Ktoś z forum wracał na lawecie spod ( chyba ) Lubeki.
W komplecie uszczelnień, o którym piszesz ( tzw. valve grind ) są uszczelniacze zaworowe, uszczelki pod kolektory, uszczelki pokrywy rozrządu, uszczelka pod głowicę, uszczelki wydechu i coś jeszcze, o czym nie pamiętam, chyba simmering na wałek.
Zresztą :

Sama uszczelka p/g kosztuje w granicach 200zł.
Jak dla mnie cena 600zł za komplet uszczelnień ASOwy, który gwarantuje mi święty spokój przez conajmniej 200kkm, jest wysoce atrakcyjna. Sprawdź sobie, ile kosztuje taki sam komplet do 3VZ, to Ci przejdzie narzekanie, że drogo.
Oczywiście zrobisz, jak uważasz, jesteś dorosły, nikt Ci swojej woli narzucał nie będzie.
pzdr