Tymek, wlk. dzięki za rzeczową odpowiedź. Fakt, iż odpowiedziałeś obszernie sprawia, iż mogę raz jeszcze analitycznie przyjrzeć się mojemu przypadkowi.
Na podstawie tego co piszesz domniemywam, iż sytuacja u mnie jest bardzo podobna. Również wydaje mi się, że trzeszczenie dochodzi z okolic nawiewu na podszybiu. Również jest "wzmożone" w dni upalne (jak jest zimą to nie pamiętam. Nie zwróciłem wtedy na to uwagi, więc może problem nie występował). Poza tym zdaję sobie sprawę, iż być może przesadzam pisząc o "trzaskach". To w sumie jakieś takie bliżej nieokreślone skrzypienie, które paradoksalnie nie zawsze nawet wydobywać w trakcie jazdy po wertepach/dziurach (i to dziwi najbardziej). Próbowałem zmieniać nadmuch z trybu "AUTO" tylko na nogi i twarz, aby wyeliminować dmuchanie wprost z podszybia. Zakładałem, chyba jednak mylnie, iż rozgrzany plastik w momencie chłodzenia strumieniem zimnego powietrza będzie bardziej podatny na poskrzypywanie. Tak czy inaczej "problem" trwa, a ja po Twoim poście zastanawiam się, czy w ogóle jechać do ASO (mam zainstalowany alarm). Nie wiem, czy po instalacji alarmu zawsze można w 100% przywrócić stan fabryczny spasowania deski rozdzielczej. Doradzaj
