Ja mam komplet chlapaczy, ale czy coś one poprawiają nie wiem, gdyż były założone od razu w salonie Toyoty przez poprzedniego właściciela (podobnie jak nakładki na progi, dywanik bagażnika i inne tam takie "smaczki"

hmm... listew bocznych jednak nie założył

). Nie mam więc porównania z Aurisem "bezchlapaczowym". Szyba tylna, jak to w hatchbacku, trochę się brudzi, ale nie jakoś nadmiernie (więc być może coś jednak dają). Nie jest to sedan, więc tylnej wycieraczki trzeba czasem jednak użyć
