Autor Wątek: Carine E - Usztywnienie inne niż dystanse?  (Przeczytany 13747 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline JS1405

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 23
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Carine E - Usztywnienie inne niż dystanse?
« Odpowiedź #15 dnia: 28 Lutego 2010, 13:02:21 »
Dagon mam podobny problem z tym mocowaniem głośników i z miejscem tzn. chodzi o głębokość wnęki...mam duzy kosz i magnes. Jeszcze się nie zabierałem za robotę, narazie zbieram myśli i pomysły i czekam na wyższą temperaturę otoczenia,ale...u mnie chyba nie obejdzie się bez większych przeróbek boczku...bo najzwyczajniej nie pomieszczę wszystkiego...z drugiej strony nie chciałbym psuć "fabryki"...jednak wydaje mi się, że jakość dźwięku weźmie górę nad "fabryką" :)

Offline kafara1

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1507
  • Płeć: Mężczyzna
    • Pogwarancyjna naprawa i konserwacja okien marki SCHUCO
Odp: Carine E - Usztywnienie inne niż dystanse?
« Odpowiedź #16 dnia: 28 Lutego 2010, 13:02:58 »
Dagon ja na twoim miejscu zrobił bym tak:

Wyciął ten daszek zostawiając kołnierz jak napisałeś do usztywnienia

Przykręcił dystans odwrotnie niż trzeba, czyli pierścieniem do wnętrza boczku i dopiero do tego przykręcił głośnik. miedzy dystansem a boczkiem trzeba by było tylko umieścić coś co wytłumi drgania np. filc alko matę

tylko kupił bym takie dystanse:
http://www.powe.com.pl/product_info.php/cPath/36/products_id/333

bo nie było by trzeba ich docinać żeby weszły tak jak to założyłem(tylko ty zdaje się już kupiłeś dystanse)

istnieje tylko obawa że głośnik w takiej konfiguracji oprze się o maskownicę,
poza tym zostanie częściowo zasłonięty podłużny otwór który jest zdaje się mocowaniem maskownicy

Dagon

  • Gość
Odp: Carine E - Usztywnienie inne niż dystanse?
« Odpowiedź #17 dnia: 28 Lutego 2010, 13:52:45 »
Hmm, Kafara, ciekawy pomysł.

Dystansów jeszcze nie kupiłem. Myślałem o zakupie "uniwersalnych".

Jeśli dobrze rozumiem to proponujesz po wycięciu daszka zmontować całość tak:
Drzwi > Boczek + wytłumienie > Dystans > Głośnik > Maskownica

Jeśli nawet by się to pomieściło, to mi jednak bardziej zależałoby na tym, by głośnik siedział na dystansie mocowanym do blachy.

Może w przyszłym tygodniu po prostu wszystko zdemontuję, pomierzę i zobaczę gdzie ile mm mi brakuje, co jeszcze trzeba przyciąć itd.

Tak przy okazji. 165mm JBL w boczku bez przeróbek (tylko po wycięciu daszku):


Offline eddie

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 8940
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Carine E - Usztywnienie inne niż dystanse?
« Odpowiedź #18 dnia: 28 Lutego 2010, 14:06:58 »
dagon u mnie tak bylo jak na zdjeciu :) ten sam rozmiar moich Bostonów. jak chcesz koniecznie dystans przykrecony do drzwi to załóz go, a do tego przykrec boczek razem z głosnikiem.
      "Ty się nie wpier****j, bo nie wiesz gdzie barykada jest"

Offline kafara1

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1507
  • Płeć: Mężczyzna
    • Pogwarancyjna naprawa i konserwacja okien marki SCHUCO
Odp: Carine E - Usztywnienie inne niż dystanse?
« Odpowiedź #19 dnia: 28 Lutego 2010, 20:56:38 »
Dagon, wstaw jak masz zdjęcie tych drzwi bez tapicerki.

Dagon

  • Gość
Odp: Carine E - Usztywnienie inne niż dystanse?
« Odpowiedź #20 dnia: 28 Lutego 2010, 22:53:20 »
Spoko, pod koniec tygodnia zdejmę tapicerkę i zrobię zdjęcie. Chcę zrobić bazę pod Audio do końca wiosny (tj. wygłuszenie i dystanse). Reszta przyjdzie z czasem (okablowanie, wzmacniacz, sub, radio, prąd, kondensator)... Ale planuję zrobić to etapami.
Uprzedzając pytania.... o okablowaniu pomyślę na etapie wygłuszania, spoko, nie będę musiał nic pruć  <diabel>
« Ostatnia zmiana: 28 Lutego 2010, 22:55:18 wysłana przez Dagon »

Offline kafara1

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1507
  • Płeć: Mężczyzna
    • Pogwarancyjna naprawa i konserwacja okien marki SCHUCO
Odp: Carine E - Usztywnienie inne niż dystanse?
« Odpowiedź #21 dnia: 28 Lutego 2010, 22:55:35 »
Chodzi mi prostu o to jak duży otwór w drzwiach znajduje się za głośnikiem.
Rozumiem że jeszcze nigdy tego nie zdejmowałeś i nie wiesz jak to dokładnie wygląda.

Dagon

  • Gość
Odp: Carine E - Usztywnienie inne niż dystanse?
« Odpowiedź #22 dnia: 28 Lutego 2010, 22:58:05 »
Chodzi mi prostu o to jak duży otwór w drzwiach znajduje się za głośnikiem.
Rozumiem że jeszcze nigdy tego nie zdejmowałeś i nie wiesz jak to dokładnie wygląda.
Zdejmowałem zdejmowałem... i to nie raz  <diabel>
Wiem, że spokojnie pomieści się głośnik nawet z pokaźną osłoną tyłu, nie pamiętam natomiast tylko tego, czy będę mógł wykorzystać jakieś istniejące otwory do przymocowania dystansu, czy będę musiał "zrobić swoje" :P

Offline disaster3

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 188
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Carine E - Usztywnienie inne niż dystanse?
« Odpowiedź #23 dnia: 15 Marca 2010, 12:08:59 »
Dagon,

rob tak jak CI poradził Raadek, troche juz tego przerobił w życiu i zna temat od podszewki.
Zeby głosnik poprawnie na tyle ile potrafi zagrać to trzeba go wyciagnąc przed tapicerke i najlepiej jakby nie był z nią w żaden sposób zintegrowany. Mozesz sie tez pobawić z żywicą, szpachlą wykończeniową i farbą w sprayu zeby zrobić to bardzo dobrze.

montujesz na dystansie (specjalnie zrobionym) głosnik do blachy. Wyciągasz go na tyle zeby nie był za tapicerką ale zeby też nie wystawał nie wiadomo ile przed. Dobierasz sobie do niego maskownicę które starasz sie dopasować do boczka drzwi. Wtedy możesz sie pobawić własnie w/w zeby nierowności ładnie zażywicować, pozniej pokryc szpachlą wykończeniową pomalowac farbą w kolorze plastików tapicerki. Wtedy zakładasz boczek jako całość na skrzydło a głosnik na dystansie masz poprawnie zamontowany do drzwi. Oczywiscie uprzednio wygłuszone.

Jesli masz ochote popatrz w tym topicu http://strefacaraudio.pl/forum/topics4/car-audio-in-107-by-archerpaf-vt3304.htm gosc naprawde bardzo fajnie poradził sobie z montazem głosników. Nie chodzi mi o kopiowanie tylko o zaadaptowanie pomysłu w pewnym sensie na glosnik, tapicerke, dystans, zywica, szpachla itp. Naprawde można poprawić fabryke a ze wiem że Ty  :-P lubisz "dłubać" to takie rzeczy Ciebie nie przerażają.

Może znajdę chwile czasu to wpadne na jakis spocik, to będziemy mogli pogadac :)

Pozdr.,
disaster3

Pozdr.,
disaster3

Offline starter5

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 23
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Carine E - Usztywnienie inne niż dystanse?
« Odpowiedź #24 dnia: 23 Czerwca 2010, 01:54:04 »
Cześć
A co powiecie na przykręcenie głośników śrubkami z dystansem równym wysokości plastikowych wgłębień w mocowaniu boczka.
W efekcie mielibyśmy głośniki zamocowane do blachy oraz dodatkowe mocowanie tapicerki z blachą.
Blacha-dystans śrubki ok 4 cm - plastik tapicerki - głośnik - nakrętka.
Potem o ile to wpływa na dźwięk można dopasowywać jakiś pierścień tyle, że nie będzie on już musiał być elementem nośnym więc może to być np. zwinięty filc.
Pzdr


Uploaded with ImageShack.us
Carina 4AFE 1,6 '97

Offline J.Graph

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2336
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Carine E - Usztywnienie inne niż dystanse?
« Odpowiedź #25 dnia: 23 Czerwca 2010, 02:00:36 »
Troszke to nie ten teges ... głośnik nie zagra dobrze jeśli komora nie jest szczelna ... wydaje mi sie że przy takiej opcji nie ma możliwości zablokowania powietrza pomiędzy głośnikiem a boczkiem ...
Ale to tylko moje skromne zdanie ... ja sie nie znam  :grin:
Moim zdaniem najlepszym wyjściem jest wyciąć daszek i przymocować to na dystans z MDF-u ...

Offline Raadek

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 98
    • Galeria Car Cudio
Odp: Carine E - Usztywnienie inne niż dystanse?
« Odpowiedź #26 dnia: 23 Czerwca 2010, 21:47:23 »
Głośnik nie zagra poprawnie wisząc na tych śrubach.Żeby grał jak należy musi być przykręcony na stabilnym pierścieniu(mdf).

Dagon

  • Gość
Odp: Carine E - Usztywnienie inne niż dystanse?
« Odpowiedź #27 dnia: 23 Czerwca 2010, 22:00:28 »
Dokładnie... Są tacy, co głośnik wkręcają nawet w kieszeń (jak Gucio z Operacji Tuning - Szukaj na YouTube) ale to nie ma prawa zagrać należycie. Już lepiej zamontować w boczku od Cariny tak, jak jest w serii... Gdyby zależało mi na samym usztywnieniu, to bym matami okleił od środka boczek... Mi natomiast zależy nie tylko na usztywnieniu mocowania ale i na uszczelnieniu maksymalnym tak, aby głośnik miał jak najlepsze warunki pracy.

Offline starter5

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 23
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Carine E - Usztywnienie inne niż dystanse?
« Odpowiedź #28 dnia: 25 Czerwca 2010, 15:19:55 »
Rozumiem.
Jeśli chodzi o mocowanie głośnika.
Moim zdaniem oryginalne mocowanie głośnika jest wystarczająco sztywne do tego, aby głośniki grały prawidłowo.
4 śruby do mocowania głośnika  są zaraz obok 4 śrub do mocowania boczku z tego względu nie jestem pewien czy różnica mocowania oryginalnego i mocowania na pierścieniu MDF będzie słyszalna.

Jeżeli chodzi o szczelność.
U mnie oryginalny boczek ma białą uszczelkę z mikrogumy która b. dobrze przylega do blachy i nie widzę sensu poprawiania szczelności w tym miejscu zwłaszcza, że pozostanie na pewno kilka otworów przez które powietrze się wydostanie np. odprowadzanie wody.

Pzdr leny
Carina 4AFE 1,6 '97

Dagon

  • Gość
Odp: Carine E - Usztywnienie inne niż dystanse?
« Odpowiedź #29 dnia: 25 Czerwca 2010, 15:35:21 »
Chodzi o to, by parametry pracy głośnika jak najbardziej zbliżyć do "idealnych". Różnica jest dość spora tym bardziej, że jakbyś się nie starał, do plastik i tak będzie wpadał Ci w nieporównywalnie silniejsze drgania od MDFu... Mikroguma jest fajnym seryjnym rozwiązaniem i jak na serię, to boczki w Carinie są naprawdę dobre, ale przy większej mocy jaka ma się tam pojawić, to po prostu przestaje wystarczać... Bo po co ładować kasę w audio, jak parametry pracy głośnika będę "kompromisowe" :P


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl