Autor Wątek: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(  (Przeczytany 137742 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

andrzejgdynia

  • Gość
Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« dnia: 07 Kwietnia 2010, 06:46:30 »


Od jakiegoś czasu jadąc po kostce brukowej lub nierównościach słychać stukanie w przednim zawieszeniu. Było to trochę irytujące, więc podjechałem przy okazji do ASO. Pracownik ASO stwierdził, że taki efekt powodują zaciski hamulcowe i mogą mi to zrobć, żeby nie stukało. Umówiłem sie na zrobienie tego. Gdy pracownik ASO wprowadzał mój samochód na warsztat zwrócił uwagę na tarczę hamulcową, była na niej głęboka rysa. Za głęboka jak stwierdził na auto z przebiegiem niespełna 3tys.km. Zaproponował, że wymienią mi też tarcze i klocki w ramach gwarancji. Ponoć często trafia się w klockach jakiś babol, który ryje w tarczy bruzdę.

Tak więc mam nowe tarcze z klockami i ciche zaciski:)))

Offline barte.k

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3312
  • Płeć: Mężczyzna
    • Lotniczo!
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #1 dnia: 07 Kwietnia 2010, 10:30:54 »
faktycznie dosc szybko.
3 tysiące to b.krótko..

grunt, ze wymienili bez gadaania..
Szerokości Kuba!

today tomorrow TOYOTA

Offline Piotr Sas

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2768
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #2 dnia: 07 Kwietnia 2010, 10:44:02 »


Od jakiegoś czasu jadąc po kostce brukowej lub nierównościach słychać stukanie w przednim zawieszeniu. Było to trochę irytujące, więc podjechałem przy okazji do ASO. Pracownik ASO stwierdził, że taki efekt powodują zaciski hamulcowe i mogą mi to zrobć, żeby nie stukało. Umówiłem sie na zrobienie tego. Gdy pracownik ASO wprowadzał mój samochód na warsztat zwrócił uwagę na tarczę hamulcową, była na niej głęboka rysa. Za głęboka jak stwierdził na auto z przebiegiem niespełna 3tys.km. Zaproponował, że wymienią mi też tarcze i klocki w ramach gwarancji. Ponoć często trafia się w klockach jakiś babol, który ryje w tarczy bruzdę.

Tak więc mam nowe tarcze z klockami i ciche zaciski:)))
A czy przypadkiem nie miałeś od nowości wsadzonych twardych klocków?
Mi w ASO w ramach gwarancji wymienili klocki, ze względu na ich twardość (podobno była jakaś akcja serwisowa z tymi klockami).

Pozdrawiam
Obi

michalp

  • Gość
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #3 dnia: 14 Listopada 2010, 15:35:09 »
Dzień dobry,

Czy faktycznie jakaś akja serwisowa z klockami była? Można to gdzieś potwierdzić?

Michał

Offline Piotr Sas

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2768
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #4 dnia: 14 Listopada 2010, 20:23:01 »
Była tak rok temu.....
Do aut wsadzili twarde klocki które piszczały aż w uszach bolało....
Jak byłeś na przeglądzie w ASO to na pewno w ramach gwarancji je wymienili.
Pozdrawiam
Obi

michalp

  • Gość
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #5 dnia: 14 Listopada 2010, 21:29:48 »
To dziwne, bo nic nie wiem o akcji serwisowej, a auto mam zakupione w sierpniu 2009 r., więc kilka miesięcy po premierze. Może to było wcześniej. Zresztą na stronie Toyoty ani UOKiKu żadnej informacji o tym nie ma.

Michał

jassekp

  • Gość
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #6 dnia: 06 Stycznia 2011, 21:03:52 »
w temacie napraw: jestem posiadaczem Toyoty Verso od roku i jak do tej pory do naprawy gwarancyjnej trafiło:
- lampka podsufitka (popsuła się zaraz po wyjeździe z salonu)
- od dachu oderwały się plastiki/gumy maskujące i najpierw wymieniali a potem przyklejali je w ASO
- tylne pasy bezpieczeństwa przestały się zwijać z jednej strony
- problem z korkiem do wlewu paliwa
- wysiadł system ogrzewania lusterek/ tylnej szyby
- klapa bagażnika wykrzywiła się tzn. po zamknięciu nie ma symetrii z lewej i prawej strony ( wedle słów człowieka z serwisu mam się z tym udać na blacharsko-lakierniczy ale póki co się mi nie chce )

Jest to moje pierwsze auto i do dziś myślałem, że trafił mi się jakiś kiepski egzemplarz bo sporo tych usterek jak na mój gust. Dziś jednak perspektywa moja uległa zmianie - kilka godzin temu jechałem taksówka i traf chciał, że podjechała po mnie Toyota Verso:)
Od słowa do słowa zaczęliśmy z taksówkarzem rozmowę, co i jak z naszymi autami i okazuje się, że mam szczęście mając tak niewielkie awarie bo on w pierwszym roku użytkowania zaliczył:
- wymianę podsufitki:)
- awarię wtryskiwaczy paliwa i jazdę lawetą do Aso:) miał podobno problem z naprawą gwarancyjną bo serwis chciał przerzucić winę na niego
- awarię spryskiwaczy szyb

Tak jak pisałem, jest to moje pierwsze auto, spodziewałem się, że kupuję model który będzie mało awaryjny a teraz już bardzo powątpiewam w jakość wykonania tego modelu.
Jestem ciekawy jakie są doświadczenia innych użytkowników Verso...

Offline Piotr Sas

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2768
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #7 dnia: 06 Stycznia 2011, 22:26:18 »
w temacie napraw: jestem posiadaczem Toyoty Verso od roku i jak do tej pory do naprawy gwarancyjnej trafiło:
- lampka podsufitka (popsuła się zaraz po wyjeździe z salonu)
- od dachu oderwały się plastiki/gumy maskujące i najpierw wymieniali a potem przyklejali je w ASO
- tylne pasy bezpieczeństwa przestały się zwijać z jednej strony
- problem z korkiem do wlewu paliwa
- wysiadł system ogrzewania lusterek/ tylnej szyby
- klapa bagażnika wykrzywiła się tzn. po zamknięciu nie ma symetrii z lewej i prawej strony ( wedle słów człowieka z serwisu mam się z tym udać na blacharsko-lakierniczy ale póki co się mi nie chce )

Jest to moje pierwsze auto i do dziś myślałem, że trafił mi się jakiś kiepski egzemplarz bo sporo tych usterek jak na mój gust. Dziś jednak perspektywa moja uległa zmianie - kilka godzin temu jechałem taksówka i traf chciał, że podjechała po mnie Toyota Verso:)
Od słowa do słowa zaczęliśmy z taksówkarzem rozmowę, co i jak z naszymi autami i okazuje się, że mam szczęście mając tak niewielkie awarie bo on w pierwszym roku użytkowania zaliczył:
- wymianę podsufitki:)
- awarię wtryskiwaczy paliwa i jazdę lawetą do Aso:) miał podobno problem z naprawą gwarancyjną bo serwis chciał przerzucić winę na niego
- awarię spryskiwaczy szyb

Tak jak pisałem, jest to moje pierwsze auto, spodziewałem się, że kupuję model który będzie mało awaryjny a teraz już bardzo powątpiewam w jakość wykonania tego modelu.
Jestem ciekawy jakie są doświadczenia innych użytkowników Verso...
Małoawaryjne auta były produkowane w Japonii. Egzemplarze angielskie, francuskie i tureckie niestety nie są za dobrze dopracowane.
Może jest to słabe pocieszenie ale ostatnio wpadł mi artykuł o awaryjności VW Passata i to w nowej budzie. Właściciel w ciągu kilku lat eksploatacji wymienił co nie miara podzespołów w silniku za bez mała 30 tys. zł
Obawiam się że w dobie globalizacji coraz trudniej będzie kupić bezawaryjne auto.......
Pozdrawiam
Obi

michalp

  • Gość
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #8 dnia: 07 Stycznia 2011, 05:40:45 »
A więc moje naprawy w Verso ( zakup sierpień 2009 r. ):
- podsufitka :)
- radio;
- prawe lusterko ( problem z ogrzewaniem );
- sprzęgło - borykam się z tym od początku. Chodzi o dziwne przełączanie z biegu 1 na 2. Lewarek tak jakby dziwnie wyskakiwał. Dzieje się to czasami. Sprzęgło zostało wymienione, bo głośno chodziło - to fakt. Ale problem z wysprzęglaniem pozostał. Był nawet moment, że włączenie jedynki powodowało, Że auto przesunęło się o 1-2 cm. Kilka razy układ był odpowietrzany. I to pomagało na 1000 km. Potem stopniowo problem wracał. Ostatnio na przeglądzie na 30 tys. wymieniono płyn hamulcowy i na razie - odpukać - wszystko działa.

Chyba wszystko...

Michał

Offline Milos

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 740
  • Samochód:: Lexus IS + NX
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #9 dnia: 14 Kwietnia 2011, 17:44:20 »
Cześć, mam Verso 1.8 SOL z końca 2009 r. Ogólnie super auto i jestem bardzo zadowolony. To już moja trzecia Toyota :)

Trochę już tych napraw było - same drobiazgi we wnętrzu, wymienione na gwarancji za jednym zamachem, ale auto najwyraźniej nie jest zbyt dopracowane pod tym względem.
- wymiana radia - samo się ściszało, czasem gasł wyświetlacz
- wymiana lusterka wstecznego - po przestawieniu na pozycję nie oślepiającą i powrocie do pozycji normalnej przestawiało się "w kosmos"
- wymiana panelu z lusterkiem do obserwacji pasażerów, schowkiem na okulary i lampkami - lusterko do obserwacji pasażerów nie otwierało się
- wymiana bocznego plastiku na desce rozdzielczej - krzywo zmontowany
- wymiana rolety bagażnika - nie zwijała się do końca

Więcej nie pamiętam :)

Zastanawiam się o co Wam chodzi z tą podsufitką - spadała na pasażerów? :)  W mojej podsufitce nie podoba mi się od początku to jak wyrzępolona jest przy przedniej szybie - wstyd, dobrze, że normalnie tego nie widać ani z pozycji kierowcy ani z zewnątrz. Ale w każdej Verso tak jest. Czy to o to chodziło z tą podsufitką?

Druga wada fabryczna to moim zdaniem brak regulacji zagłówków na tylnych fotelach - jest tylko pozycja min. i max. co nie jest wystarczające. Jest to rzecz wpływająca na bezpieczeństwo, którą powinni zmienić. Czy znacie może stronę Toyoty (krajową, europejską, japońską, amerykańską, whatever) gdzie przyjmują takie uwagi na temat swoich aktualnych modeli, żeby poprawiać wady na bieżąco? Powinno być coś takiego...

Pozdr.
« Ostatnia zmiana: 14 Kwietnia 2011, 17:45:54 wysłana przez Milos »
My Toyota is Fantastic :)

Offline maro22

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 257
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #10 dnia: 29 Kwietnia 2011, 22:18:35 »
No to mnie pocieszyliście  :embarassed: Ja za 2 tygodnie odbieram swoją Verso. Mam nadzieję, że problemy z podsufitką mnie nie dotkną bo będę miał "dach panoramiczny" no chyba że w tej wersji szyba mi na głowę będzie spadać  :|

Offline bis24

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3861
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Lexus LBX
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #11 dnia: 30 Kwietnia 2011, 06:50:18 »
kolego maro22 a co Twój post wnosi do wątku?.

witamy w TK

yarisII

  • Gość
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #12 dnia: 30 Kwietnia 2011, 09:53:31 »
szyba spadnie i będzie kabriolet  :cheesy: <diabel> nie panikuj będzie dobrze  :grin:

Offline Lew2

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 217
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #13 dnia: 01 Maja 2011, 16:59:08 »
- wymiana radia - samo się ściszało, czasem gasł wyświetlacz
Mam ten sam problem. Czasami radio się nie załącza i wyświetlacz gaśnie. W salonie mówili że poprawili mocowanie masy, a jak nie pomoże to wymienią cały moduł.

Jeśli chodzi o podsufitkę, to chyba jak montują czujnik alarmu to ją rozbierają, a potem nie założą już tak jak fabrycznie.
Lew2, Verso 1.8, Multidrive S, SOL+

Offline Milos

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 740
  • Samochód:: Lexus IS + NX
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #14 dnia: 01 Maja 2011, 22:20:09 »
- wymiana radia - samo się ściszało, czasem gasł wyświetlacz
Mam ten sam problem. Czasami radio się nie załącza i wyświetlacz gaśnie. W salonie mówili że poprawili mocowanie masy, a jak nie pomoże to wymienią cały moduł.

Zapomniałem napisać o najważniejszym problemem z moim radiem przed wymianą - po jakimś czasie jazdy przestawało reagować na sterowanie głośnością na gałce, działało tylko z kierownicy, działanie gałki wracało po restarcie silnika. Po wymianie całego radia - wszystkie problemy minęły jak ręką odjął.

Za to nie mam problemów z podsufitką - poza tym nieszczęsnym wyrzępoleniem  :|

Ogólnie to jest naprawdę super samochód i cieszę się, że go kupiłem - jedynie do wnętrza się nie przyłożyli, pewnie zmieni się to po liftingu.

Aha, jeszcze po wymianie tego krzywego plastiku na desce, deska zaczęła skrzypieć, teraz poprawili trochę ale nie do końca, już nie jest tak jak fabrycznie. Jakbym miał ponowny wybór to zostawiłbym ten krzywy plastik tak jak był, lepiej nie dotykać deski bez konieczności, bo fabrycznie było cichutko, żadnego skrzypienia.

Jeszcze jedna wada wnętrza - odpadają co chwila jak się je trąci nogą plastiki przy bocznych fotelach w drugim rządzie, które zakrywają (raczej mają zakrywać) końce prowadnic, po których jeżdżą fotele.
« Ostatnia zmiana: 01 Maja 2011, 22:39:05 wysłana przez Milos »
My Toyota is Fantastic :)


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl