Cześć, mam Verso 1.8 SOL z końca 2009 r. Ogólnie super auto i jestem bardzo zadowolony. To już moja trzecia Toyota

Trochę już tych napraw było - same drobiazgi we wnętrzu, wymienione na gwarancji za jednym zamachem, ale auto najwyraźniej nie jest zbyt dopracowane pod tym względem.
- wymiana radia - samo się ściszało, czasem gasł wyświetlacz
- wymiana lusterka wstecznego - po przestawieniu na pozycję nie oślepiającą i powrocie do pozycji normalnej przestawiało się "w kosmos"
- wymiana panelu z lusterkiem do obserwacji pasażerów, schowkiem na okulary i lampkami - lusterko do obserwacji pasażerów nie otwierało się
- wymiana bocznego plastiku na desce rozdzielczej - krzywo zmontowany
- wymiana rolety bagażnika - nie zwijała się do końca
Więcej nie pamiętam

Zastanawiam się o co Wam chodzi z tą podsufitką - spadała na pasażerów?

W mojej podsufitce nie podoba mi się od początku to jak wyrzępolona jest przy przedniej szybie - wstyd, dobrze, że normalnie tego nie widać ani z pozycji kierowcy ani z zewnątrz. Ale w każdej Verso tak jest. Czy to o to chodziło z tą podsufitką?
Druga wada fabryczna to moim zdaniem brak regulacji zagłówków na tylnych fotelach - jest tylko pozycja min. i max. co nie jest wystarczające. Jest to rzecz wpływająca na bezpieczeństwo, którą powinni zmienić. Czy znacie może stronę Toyoty (krajową, europejską, japońską, amerykańską, whatever) gdzie przyjmują takie uwagi na temat swoich aktualnych modeli, żeby poprawiać wady na bieżąco? Powinno być coś takiego...
Pozdr.