Autor Wątek: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(  (Przeczytany 137787 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Milos

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 740
  • Samochód:: Lexus IS + NX
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #30 dnia: 16 Czerwca 2011, 15:28:29 »
"odgłos zamykającego się po starcie podwozia"

Dobre  :grin:  Ale mnie nie przekonuje do końca. Czy jeszcze ktoś to ma i co sądzicie o przyczynach?

No i kolejna sprawa z cyklu "czy też tak macie?"

U mnie strasznie telepie się wewnętrzne lusterko wsteczne, nawet na niewielkich nierównościach lata na wszystkie strony. A jest to już drugie lusterko wsteczne u mnie, jak już pisałem poprzednie zostało wymienione właśnie z powodu telepania się jak również z powodu niepowracania do pozycji wyjściowej po powrocie z pozycji nieoślepiającej. Czy też tak macie i co proponujecie w tej sytuacji?

Czy europejscy podwykonawcy Toyoty nie potrafią lusterka porządnie zrobić? Pomyśleć, że wszyscy europejscy producenci z nich korzystają, w tej sytuacji nie dziwią narzekania na jakość ich wyrobów... Chyba w przyszłości wrócę do modeli made in Japan, tam nie ma takich problemów, bo japońscy podwykonawcy wytwarzają elementy znacznie lepszej jakości. W dzisiejszych czasach fabryki producentów samochodów to w rzeczywistości tylko montownie i nie ma żadnego znaczenia, że fabryka w Turcji spełnia te same czy wyższe normy niż fabryka w Japonii. Z g... bata nie ukręcisz, montując części od Bosha, Valeo czy innych tutejszych partaczy, jakiej jakości się można spodziewać, choćby nawet najdokładniej to wszystko zmontować?
« Ostatnia zmiana: 16 Czerwca 2011, 15:30:32 wysłana przez Milos »
My Toyota is Fantastic :)

Offline mgenek

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #31 dnia: 16 Czerwca 2011, 16:55:13 »
U mnie strasznie telepie się wewnętrzne lusterko wsteczne, nawet na niewielkich nierównościach lata na wszystkie strony. A jest to już drugie lusterko wsteczne u mnie, jak już pisałem poprzednie zostało wymienione właśnie z powodu telepania się jak również z powodu niepowracania do pozycji wyjściowej po powrocie z pozycji nieoślepiającej. Czy też tak macie i co proponujecie w tej sytuacji?

U mnie na razie jest ok, no ale auto jeszcze nówka. Ja proponuję to co sam zamierzam zrobić - update do elektrofotochromu. Jak trafię na allegro oryginał to biorę od razu. A już pełny wypas by był jakbym trafił to przystosowane do kamery cofania...
pzdr.
Michał

Offline Milos

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 740
  • Samochód:: Lexus IS + NX
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #32 dnia: 16 Czerwca 2011, 17:01:50 »
To daj znać jak trafisz, też bym był zainteresowany. Tylko co zrobimy w sytuacji, kiedy ten elektrofotochrom będzie się tak samo telepał po kabinie jak defaultowe lustro?   <diabel>
My Toyota is Fantastic :)

Offline mgenek

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #33 dnia: 16 Czerwca 2011, 17:06:11 »
Bidaznyndzom ;)

Ale poważnie. Zdaje się, że Lew mam chyba wersję z takim lustrem to może naskrobie jak to wygląda u niego.
pzdr.
Michał

jassekp

  • Gość
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #34 dnia: 16 Czerwca 2011, 21:03:24 »
U mnie strasznie telepie się wewnętrzne lusterko wsteczne, nawet na niewielkich nierównościach lata na wszystkie strony. A jest to już drugie lusterko wsteczne u mnie, jak już pisałem poprzednie zostało wymienione właśnie z powodu telepania się jak również z powodu niepowracania do pozycji wyjściowej po powrocie z pozycji nieoślepiającej.
[/quote]


Akurat jeśli chodzi o lusterko wsteczne to u mnie działa jak należy, nie lata i nie telepie od nowości do teraz:)

Offline mgenek

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #35 dnia: 16 Czerwca 2011, 21:24:55 »
Ale Ty masz zwykłe lusterko?
pzdr.
Michał

Offline maro22

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 257
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #36 dnia: 17 Czerwca 2011, 09:01:11 »
Ja mam zwykłe lusterko i się nie telepie a wręcz przeciwnie - strasznie opornie się zachowuje gdy go reguluję. Jakby z gumy było. Delikatnie go przestawię to jakby powraca do poprzedniej pozycji a jeśli mocniej szarpnę to za dużo się przestawi.
A jeśli idzie o "telepanie" to u mnie fotel kierowcy ma chyba jakieś luzy na prowadnicy bo gdy chamuję, przyspieszam (gwałtowniej) czy biorę ostrzejszy zakręt to czuję (i słyszę) tąpnięcie pod tyłkiem i słowo daję, że nie jadam grochówki  :-) Z tym to chyba na serwis pojadę bo mnie to denerwuje  :| Co ciekawe to jeśli ten fotel ręką szarpnę luzy nijakie nie dają się wyczuć.

Jeśli chodzi o to "walnięcie" po ruszeniu to wczoraj byłem w serwisie oponiarskim (myślę już o zimówkach) i mają tam też serwis klimatyzacji. Pytałem o to "walnięcie" i gość mi powiedział, że takie odgłosy wydają klapy zamykające nawiew powietrza z zewnątrz (czy jakoś tak) W starych autach było na desce ręczne pokrętło i nim się regulowało obieg powietrza w kabinie a tu są przyciski więc mechanizm jest napędzany ponoć elektrycznie no i może hałasować.

Offline Milos

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 740
  • Samochód:: Lexus IS + NX
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #37 dnia: 17 Czerwca 2011, 11:04:13 »
Jeśli chodzi o to "walnięcie" po ruszeniu to wczoraj byłem w serwisie oponiarskim (myślę już o zimówkach) i mają tam też serwis klimatyzacji. Pytałem o to "walnięcie" i gość mi powiedział, że takie odgłosy wydają klapy zamykające nawiew powietrza z zewnątrz (czy jakoś tak) W starych autach było na desce ręczne pokrętło i nim się regulowało obieg powietrza w kabinie a tu są przyciski więc mechanizm jest napędzany ponoć elektrycznie no i może hałasować.

Ale to walnięcie słychać zawsze przy wrzucaniu drugiego biegu, więc chyba nie może to mieć nic wspólnego z nawiewami / klimatyzacją? I faktycznie tak jak piszesz to się dzieje tylko przy pierwszym przełączeniu z jedynki na dwójkę po odpaleniu auta, a potem już nie.

PS Z fotelami u mnie OK (uff :-))
« Ostatnia zmiana: 17 Czerwca 2011, 11:08:02 wysłana przez Milos »
My Toyota is Fantastic :)

Offline mgenek

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #38 dnia: 25 Czerwca 2011, 22:49:43 »
- wymiana rolety bagażnika - nie zwijała się do końca

W zeszłym tygodniu zaobserwowałem to samo u siebie. Nie zwijało się jakieś ostatnie 20 cm. Już myślałem, że będę musiał to zgłaszać tymczasem okazało się, że winne były oparcia tylnych siedzeń - zbyt mocno pochylone do tyłu naciskały na "belkę" z roletą. Minimalne przesunięcie foteli do przodu spowodowało, że wszystko wróciło do normy.
pzdr.
Michał

Offline maro22

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 257
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #39 dnia: 25 Czerwca 2011, 23:02:33 »
Ale to walnięcie słychać zawsze przy wrzucaniu drugiego biegu,
U mnie zdecydowanie nie. Jest związane z prędkością - identycznie jak blokowanie się zamka centralnego (zlikwidowane przeze mnie).

Offline Milos

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 740
  • Samochód:: Lexus IS + NX
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #40 dnia: 27 Czerwca 2011, 00:03:44 »
- wymiana rolety bagażnika - nie zwijała się do końca

W zeszłym tygodniu zaobserwowałem to samo u siebie. Nie zwijało się jakieś ostatnie 20 cm. Już myślałem, że będę musiał to zgłaszać tymczasem okazało się, że winne były oparcia tylnych siedzeń - zbyt mocno pochylone do tyłu naciskały na "belkę" z roletą. Minimalne przesunięcie foteli do przodu spowodowało, że wszystko wróciło do normy.

U mnie jest tak jak u Ciebie i teraz z nową roletą - nie można jej przyciskać fotelami, bo się nie zwinie. Ale stara roleta nie zwijała się do końca niezależnie od położenia foteli.


Ale to walnięcie słychać zawsze przy wrzucaniu drugiego biegu,
U mnie zdecydowanie nie. Jest związane z prędkością - identycznie jak blokowanie się zamka centralnego (zlikwidowane przeze mnie).

Czyli piszemy jednak o czymś innym - takich objawów jak u Ciebie u mnie nie ma, za to jest czasami dziwny odgłos przy wrzucaniu dwójki - myślę, że to silnik hałasuje na poduszkach czy mocowaniach.
My Toyota is Fantastic :)

Offline mgenek

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #41 dnia: 29 Czerwca 2011, 10:42:17 »
Bardziej mnie denerwuje jak po dynamiczniejszym przyspieszeniu na jedynce wrzucam dwójkę i słyszę walnięcie gdzieś tam z przodu ;-) Może silnik na poduszkach się telepie? W serwisie powiedzieli, że tak ma być ale nie lubię tego. Też tak macie?

To samo u mnie. Wystarczy 3000-3500 rmp i jest walnięcie. Przyznam, że nie zwróciłbym na to uwagi gdybyś o tym nie wspomniał - ale może u mnie jest znacznie ciszej niż u Ciebie bo auto jeszcze nowe. To może być mocowanie skrzyni ale myślę, że raczej TTTM.
pzdr.
Michał

Offline Milos

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 740
  • Samochód:: Lexus IS + NX
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #42 dnia: 11 Sierpnia 2011, 10:04:27 »
Przy okazji przeglądu po 30.000 km nastąpiła kolejna wymiana gwarancyjna w mojej Toyocie: wymieniono gałkę zmiany biegów, z której zaczął złazić chrom z plastikowego pierścienia wokół dekielka. Jak zwykle Toyota nie robiła żadnych problemów i to jej się bardzo chwali :-) Znają problem, kwalifikują to jako "Wada technologiczna" i od razu zamawiają nową gałkę.

Jeśli więc komuś złazi nawet troszkę ta srebrzysta powłoka z pierścienia wokół dekielka na gałce skrzyni manualnej, to też radzę z tym nie czekać. Jeżeli tylko czuć pod palcem nierówności to od razu trzeba ruszać do Toyoty. Taki sam problem miałem w Hondzie Civic VII gen tylko go początkowo zlekceważyłem, co skutkowało tym, że już po zakończeniu gwarancji chrom zupełnie zlazł z gałki i wyglądało to nieciekawie...

Podobno w tych nowych gałkach chrom jest już nakładany inną techniką i ma nie złazić. Pożyjemy zobaczymy...
My Toyota is Fantastic :)

riesling

  • Gość
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #43 dnia: 04 Września 2011, 17:23:55 »
Alarm.
Właczał się sam z siebie, nawet w garażu, najchętniej w środku nocy. Auto jest już parę dni po naprawie i na razie się uspokoiło.

Offline mgenek

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Pierwsze naprawy gwarancyjne:(
« Odpowiedź #44 dnia: 04 Września 2011, 20:40:29 »
Dodatkowy montowany w serwisie czy fabryczny (w ogóle to jest w Verso fabryczny)? Pytam, bo mi się to samo zdarzyło ze dwa razy - mam montowany w serwisie.
pzdr.
Michał


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl