Marcinm,
Po tych wiesciach od zrodla,postanowilem zainwestowac jeszcze troche aby Camcia jeszcze popyrkala z 3-4lata.Wsadzilem w zawieszenie gdyz pozniej nie dostanie sie amorkow ano i sprezyn i siedzenie zbite.Laczniki stabilizatora,poprzeczny drazek wajacza tylniego, Dzisiaj stwierdzilem ze rura ssaca powietrza ta gumowa skrecona w s jest peknieta w dwoch miejscach.Natychmiast udalem sie na zlom i z ostaniej Camciusi wyciagnolem taki jaki pasuje do mnie.Bedzie spokoj na pare lat.Gorzej gdyz ukladu wydechowego juz nie mozna dostac zaczynam budowac ijuz jest na ukonczeniu.Zachowuje stare tlumiki ale koncowki wspawuje nowe i wszystko wzmacniam daje z nierdzewki aby byla mozliwosc rozpiecia.
Problem jest z kroccem od od kata do silnika .USA wersja ma pojedyncze wejscie do rury europa dubelt.Narazie wymienilem mufe z siatka ale ta koncowka do kata juz jest bardzo cienka ale szczelna jeszcze.Progi wyciolem z blachy idealnie takie same jak orginaly na maszynie pozaginalem i po wykrecalem takze wszystkie kurwy sa jak w orginale.Potem sie szlifuje karoise do bialego i przykreca na specjalne sruby w 6 punktach calosci i zaczyna spawac punktowo poprze zalewanie otworkow. wysztancowanych w blasze.Pozniej cynkowanie na zimno potem podklad i malunek i zabezpieczenie antykorozyjne nazewnatrz a do srodka wlanie roznych vaxow podsychajacych.To moze jeszcze wytrzyma .Tak miedzy Bogiem a prawda,wydac kupe forsy na tandete ostania ktora sie blyszczy i ciagle nawala.Servisy kosztuja majatki i auto jest tak zrobione ze nawet oleju juz nie mozesz zmienic sam gdyz stracisz gwarancje.Toco ja emeryt ,czym mialbym sie cieszyc,glodem gdyz wyciagneli by wszystkie pieniadze od czlowieka.Dzisiaj wedlug prawa wolno ci zyc do 70 a ci co przezyja to musza bardzo na siebie uwazac.Zadne wizyty,zadne szpitale,spuszcza Ciebie a pare godzin.
Pzdr.A8 2,2