Autor Wątek: Problem z LPG w Carinia 2.0 gli  (Przeczytany 11642 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

lejn

  • Gość
Problem z LPG w Carinia 2.0 gli
« dnia: 18 Czerwca 2010, 10:07:27 »
Witam. Problemów z Toyotą ciąg dalszy. Mianowicie na zimnym silniku auto na gazie chodzi normalnie - trzyma niskie obroty, nic nie szarpie. Po prostu wszystko jest ok. Problem pojawia się gdy silnik osiągnie wyższą temperaturę. Wtedy nie ma wolnych obrotów na gazie, przy "puszczeniu" na tzw. "luz" po prostu auto gaśnie. Dodam, że na benzynie auto pracuje równo, bez względu na temperaturę silnika.

I tu pojawia się pytanie. Co może być przyczyną? Parownik? Jak wiadomo to dość duży koszt wymiany... Instalacja gazowa chyba nie sekwencja, ale nie jestem pewny na 100%, założona była gdzieś w 2001 roku, od tego czasu auto przejeździło 170 tys km.

W parowniku są 2 śrubki, nie wiem do czego służą, da się nimi trochę podkręcić obroty? Można je łatwo ręką kręcić, ale nic nie robiłem z nimi.

Z góry dzięki za sugestie, porady. Pozdrawiam :-)
« Ostatnia zmiana: 18 Czerwca 2010, 13:37:34 wysłana przez Miche »

Offline Camelionix

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 301
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Problem z LPG w Carinia 2.0 gli
« Odpowiedź #1 dnia: 18 Czerwca 2010, 11:48:25 »
Skoro nie wiesz jaką masz instalacje, to proponuje się niczego nie tykać i jechać do gaziarzy. Tylko tam też się nie przyznawaj, tylko powiedz że Ci na ciepłym na wolnych gaśnie, bo inaczej Cię mogą nieźle skroić na kase :D

Robsajson

  • Gość
Odp: Problem z LPG w Carinia 2.0 gli
« Odpowiedź #2 dnia: 18 Czerwca 2010, 14:33:45 »
Silnik na wolnych ma wyższe obroty więc na LPG jest ok.W momencie kiedy silnik się zagrzeje jest za mały dopływ gazu i silnik gaśnie.Camelionix ma rację.Niczego nie ruszaj i podjedź do gaziarzy.Moim zdaniem wystarczy wyreglować wolne obroty.
Pozdro

lejn

  • Gość
Odp: Problem z LPG w Carinia 2.0 gli
« Odpowiedź #3 dnia: 18 Czerwca 2010, 18:09:34 »
A nie pisze gdzieś np. na butli rodzaj instalacji?

Macie jakiś sprawdzonych specjalistów od gazu w Lublinie lub okolicach?

Offline dziadek_tadeusz

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4000
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Problem z LPG w Carinia 2.0 gli
« Odpowiedź #4 dnia: 18 Czerwca 2010, 18:11:52 »
Nie, nie jest napisane  :grin:
Zrób zdjęcie to się okaże co tam masz :)

Offline Camelionix

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 301
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Problem z LPG w Carinia 2.0 gli
« Odpowiedź #5 dnia: 19 Czerwca 2010, 08:24:03 »
Dokładnie, wstaw zdjęcie komory silnika i zobaczymy co to za instalka. Mogę CI dać namiar na spoko gaziarzy w LBNie

lejn

  • Gość
Odp: Problem z LPG w Carinia 2.0 gli
« Odpowiedź #6 dnia: 23 Czerwca 2010, 19:21:41 »

Offline adpre

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 918
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Problem z LPG w Carinia 2.0 gli
« Odpowiedź #7 dnia: 23 Czerwca 2010, 20:32:23 »
najprostsza instalka, z regulacja dawki gazu "na srube"

koszt wymiany parownika (regenerowany) wacha sie w okolicach 200zl z tendecja w gore. jazda na oszczednym lpg od czasu do czasu tez kosztuje;p
Zauważyliście, że każdy jadący wolniej od nas to palant, a szybciej – szaleniec.
(George Carlin)



Piłeś -  nie jedź!
Nie jedziesz - wypij.

lejn

  • Gość
Odp: Problem z LPG w Carinia 2.0 gli
« Odpowiedź #8 dnia: 24 Czerwca 2010, 10:00:49 »
Dzięki za info. Która to generacja instalacji? Pierwsza? :grin: Może jeszcze by spróbować regulować obroty, tzn. je podkręcić trochę w górę?

« Ostatnia zmiana: 24 Czerwca 2010, 10:03:57 wysłana przez lejn »

AGILESS

  • Gość
Odp: Problem z LPG w Carinia 2.0 gli
« Odpowiedź #9 dnia: 24 Czerwca 2010, 11:40:25 »
To prawdopodobnie II gen, na 100% nie sekwencja.
Skoro instalacja była montowana w 2001 roku to należałoby ją dokładnie przejrzeć.
Reduktor na pewno do regeneracji, jeśli oczywiście znajdziesz do niego zestaw naprawczy. Jeśli nie ma to wymiana na nowy.
Przydałoby się również dokładne czyszczenie przepustnicy.
Świece przy LPG (jeśli są zwykłe) wymienia się max po 15kkm.
Sprawdź i wyczyść filierek na elektrozaworze.
Jak dla mnie instalacja do kompleksowego przeglądu po takim przebiegu i jeśli nie czujesz się na siłach żeby to zrobić samemu to nie baw się z tym tylko oddaj auto do gaziarzy.
W przypadku LPG jak pewnie sam się domyślasz nie można sobie pozwolić na jakieś niedociągnięcia, z tym nie ma zabawy.
Pozdrawiam

lejn

  • Gość
Odp: Problem z LPG w Carinia 2.0 gli
« Odpowiedź #10 dnia: 24 Czerwca 2010, 15:13:34 »
Świece, przewody WN były wymieniane mniej więcej 2 tyś km temu. Filtr od elektrozaworu też góra 4 tyś temu.

Offline adpre

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 918
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Problem z LPG w Carinia 2.0 gli
« Odpowiedź #11 dnia: 24 Czerwca 2010, 15:54:57 »
Świece, przewody WN były wymieniane mniej więcej 2 tyś km temu. Filtr od elektrozaworu też góra 4 tyś temu.

a parownik nie ruszany... membrany pewnie twarde jak blacha. a z szukaniem zestawu naprawczego tez dalbym spokoj. jesli nic nie ruszane w instalce od czasu montazu to watpie w to, ze Znajdziesz jakis zestaw naprawczy. Odpusc sobie naprawianie we wlasnym zakresie. Chcesz zaoszczedzic a wyjdzie Ci 2x drozej <diabel> :-P
Zauważyliście, że każdy jadący wolniej od nas to palant, a szybciej – szaleniec.
(George Carlin)



Piłeś -  nie jedź!
Nie jedziesz - wypij.

lejn

  • Gość
Odp: Problem z LPG w Carinia 2.0 gli
« Odpowiedź #12 dnia: 24 Czerwca 2010, 21:40:04 »
Nic nie będę robił sam, dopiero odpaliłem z gazu, na zimnym silnikiem telepie na wszystkie strony, po zgaszeniu nie mogłem odpalić z benzyny...

AGILESS

  • Gość
Odp: Problem z LPG w Carinia 2.0 gli
« Odpowiedź #13 dnia: 24 Czerwca 2010, 22:52:47 »
Sprawdź może jeszcze aparat zapłonowy. Odkręć kopułkę i zerknij do środka czy bolce, które są w kopułce nie „obrosły” nagarem, jeśli tak to oskrob to delikatnie.
Nie zgub lub nie urwij węglika, który jest po środku kopułki, nie czyść go niczym.
Palec rozdzielacza też polecam sprawdzić i oczyścić.
Patrząc na fotki wydaje mi się, że poci się olejem w okolicach aparatu zapłonowego, być może, choć niekoniecznie puścił ring na aparacie. Oby nie okazało się, że w aparacie masz olej.
Wymieniałeś same kable WN, czy razem z kopułką? Miałem poprzednią Camry z silnikiem 3S-FE i u mnie kable WN były wymienne razem z kopułką.

...........
Chcesz zaoszczedzic a wyjdzie Ci 2x drozej <diabel> :-P

Jeśli się wiemy, co mamy zrobić i wiemy jak to zrobić to nie ma szans żeby wyszło drożej.

Oczywiście tak jak napisałem wcześniej, jeśli kolega nie czuje się na siłach to niech sobie odpuści.
To, co jest przy tym aucie do zrobienia nie jest niczym trudnym, ale trochę pojęcia trzeba mieć.
Pozdrawiam

Robsajson

  • Gość
Odp: Problem z LPG w Carinia 2.0 gli
« Odpowiedź #14 dnia: 24 Czerwca 2010, 23:11:29 »
Co do fotek mogę jeszcze dodać ,że z Twojej instalacji ktoś wywalił krokowca LPG bo wtyczka wisi a jest zastąpiony zaworkiem.Ja miałem podobne problemy z gazem.Wymieniłem filtr LPG,rozebrałem parownik na części pierwsze,wyregulowałem wszystko i teraz działa jak należy.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl