Z dysusji o dieslu wycofujęsię:) Nie mam przekonania do tego napędu i juz ale rozumiem, że innym moze jak najbardziej odpowiadać.
Co do nadmiernej krytyki TCV:
Auto może sprawiac wrażenie obszernego i cichego, jeśli sie nie jeździło np. Grand Scenicem. Tak sięskłada, ze mogęporównywac te Scenica i Verso bo tym pierwszym jeździ moja żona.
Automatyka nawiewu jest moim zdaniem fatalna, np. fizycznie nie ma mozliwości puszczenia jednocześnie nawiewu na szybęi głownymi wylotami, zaś puszczony tylko na szybe jest głosny i mało efektywny. Zaś nawiewy głowne w przypadku klimatyzacji powodują silne przeciągi i w trzeba zamykać środkowe otwory i puszczać wszystko bocznymi, co także podnosi głośność.
Zgadzam sięz głosmai, iż lepszym wyborem niż TCV jest Ave. Jeżdzęteraz zastępczym (Verso jest znowu w serwisie od piątku z uwafi na usterke skrzyni biegów). Ave ma więszky bagaznik co czyni z niego auto rodzinne, ma nawet siatke oddzielająca przestrzeń bagażową, z nieznanych przyczyn niedostępna w Verso. Obszerność wnętrza jest porównywalna z TCV (choć ta jednak wygrywa), za to wykończenie wnętrza jest bardzo elegancki (radio i sterowanie klimatyzacją w TCV jest w porównaiu z tym samym w Avensisie po prostu brzydkie). Ten sam silnik 1.8 jest lepiej wyciszony (choś do Passta to mu baaardzo daleko), dźwignia zmiany biegów chodzi o niebo lepeij niz w TCV (miałem manuala jako auto zastępcze w trakcie jednej z poprzednich awarii). Bardzo duze wrażenie zrobiło na mnie to, ze dłuższa Ave jest znacznie zwrotniejsza niz TCV, która ma promień zawracania jak lotniskowiec. Do tego dodam wygodniejsze fotele z długimi siedziskami i skłądane lusterka i wybór jest raczej oczywisty. Pozostaje kwestia ceny, ale jak sie płaci koło 90 tys zł za samaochód to 5 w tęw czy w tamtą nie robi wielkiej różnicy.
Podsumowując - obiektywnie TCV nie jest złym samochodem, ale czy to w porównaniu z konkurtentami czy innymi autami tej samej marki wyapda blado.