Autor Wątek: Szczeki (F)  (Przeczytany 21897 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Piwalek

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 168
Szczeki (F)
« dnia: 10 Stycznia 2005, 12:19:20 »
Witam
Jakie szczeki polecacie bo mi coś z tyłu szurac zaczeło przy hamowaniu  :D ( 1.6 )
Pozdrawiam
« Ostatnia zmiana: 21 Grudnia 2006, 13:10:59 wysłana przez Miche »
Carina E Sportswagon 1.6

serwisSJ

  • Gość
Szczeki (F)
« Odpowiedź #1 dnia: 10 Stycznia 2005, 17:07:43 »
Tylko japoąskie, chyba ze to rocznik cariny 96-97 to w nich zdażały sie systemy firmy Lucas - takie głupie szczeki i nie ma japoąskich do nich. Ale to trzeba sprawdzic samemu bo katalogi sa niedokładne.
« Ostatnia zmiana: 21 Grudnia 2006, 13:11:30 wysłana przez Miche »

Offline Piwalek

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 168
Szczeki (F)
« Odpowiedź #2 dnia: 10 Stycznia 2005, 17:26:14 »
94 wersja jap. Japonskie mam rozumiec zamienniki ? ( do serwisu to mi sie nawet dzwonic nie chce ). Jakieś marki ( nazwy ) ? - chociaż wiem że z tym cieżko bo co dostawa do np JC to inna nazwa :D ( z Mitsubishi jeszcze pamietam ). Ale nie chciałbym trafic na jakieś koreanskie albo inne śmieci co od nowości bedą rzezic ( to też z doświadczen z Mitsubishi ).
Pozdrawiam
« Ostatnia zmiana: 21 Grudnia 2006, 13:12:40 wysłana przez Miche »
Carina E Sportswagon 1.6

serwisSJ

  • Gość
Szczeki (F)
« Odpowiedź #3 dnia: 10 Stycznia 2005, 17:34:19 »
C02001 japonskie Kashiyama... chyba tak:)
« Ostatnia zmiana: 21 Grudnia 2006, 13:14:16 wysłana przez Miche »

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Szczeki (F)
« Odpowiedź #4 dnia: 10 Stycznia 2005, 17:42:24 »
Co sie martwisz, u mnie szurają Kashiyamy po ok. 20000km, a z przodu piszczą i zgrzypią dopki sie nie zagrzeją ale mam to gdzieś. Grunt że działają :)
Pozdro.
« Ostatnia zmiana: 21 Grudnia 2006, 13:13:25 wysłana przez Miche »
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

Offline Piwalek

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 168
Szczeki (F)
« Odpowiedź #5 dnia: 10 Stycznia 2005, 17:52:29 »
Dzieki
Poszukam Kashiyam  :-DD
« Ostatnia zmiana: 21 Grudnia 2006, 13:14:32 wysłana przez Miche »
Carina E Sportswagon 1.6

Wlodek

  • Gość
Szczeki (F)
« Odpowiedź #6 dnia: 10 Stycznia 2005, 18:56:04 »
hej nie szukaj po nazwie tylko po numerze jak podaje serwis SJ dopiero po pytaj sie o produkcje ztego co pamietam szczeki roznią sie tylko szerokością bodajrze o 2 mm Pozdrawiam
« Ostatnia zmiana: 21 Grudnia 2006, 13:13:56 wysłana przez Miche »

sito

  • Gość
szczeki hamulcowe (F)
« Odpowiedź #7 dnia: 22 Marca 2005, 18:05:53 »
potrzebuję pomocy przy wymianie tyłu hamulcow (szczeki) zauważyłem ze jest tam cos w rodzaju regulatora tzn od gory w spreżynie jest  śruba ktora opiera sie o konce szczek czy po wymianie na nowe szczeki  śrubę należy wkrecić czt zostawić tak jak jest ,aha moje szczeki (nowe) nie mają wcale mechanizmu recznego rozumiem ze przekłada sie go ze starych  ? dzieki za pomoc
« Ostatnia zmiana: 13 Września 2007, 11:04:43 wysłana przez Miche »

krystek

  • Gość
szczeki hamulcowe (F)
« Odpowiedź #8 dnia: 23 Marca 2005, 13:01:45 »

"regulator" ten ma za zadanie zapewnić odpowiedni luz miedzy szczekami a bebnem.
nowe szczeki mają grubsze okładziny niż te ktore właśnie wymieniasz - wiec  żeby założyć nowe szczeki powinieneć podważyć zapadke i wkrecić  śrubę


Cytat: sito
ha moje szczeki (nowe) nie mają wcale mechanizmu recznego rozumiem ze przekłada sie go ze starych ? dzieki za pomoc

tak dokładnie
najlepiej bedzie jak postawisz sobie autko na koziołkach (lub dwuch podnośnikach) i zdejmiesz oba bebny - natomiast robić bedziesz najpierw jedną stronę - druga bedzie Ci służyć jako wzorzec.

W ten sposow nie powinieneć się pomylić
« Ostatnia zmiana: 13 Września 2007, 11:07:30 wysłana przez Miche »

sito

  • Gość
szczeki hamulcowe (F)
« Odpowiedź #9 dnia: 24 Marca 2005, 13:47:52 »
dzieki raz jeszcze własnie wymieniłem . mam jeszcze pytanko po ilu km powinno to sie dotrzec bo jak na razie to hamulce tył 0% z recznym to samo (srubę  od samoregulatora wkreciłem prawie do konca) mam nadzieję  że to się ustawi samo?
« Ostatnia zmiana: 13 Września 2007, 11:08:01 wysłana przez Miche »

serwisSJ

  • Gość
szczeki hamulcowe (F)
« Odpowiedź #10 dnia: 24 Marca 2005, 14:02:24 »
Hamulec powinien być dobry od zaraz. Tam niewiele musi sie docierac. A szczeki dobrze załozyłes?
« Ostatnia zmiana: 13 Września 2007, 11:05:50 wysłana przez Miche »

sito

  • Gość
szczeki hamulcowe (F)
« Odpowiedź #11 dnia: 24 Marca 2005, 14:06:31 »
wydaje mi sie ze tak wszystko pasuje bęben wchodzi sa slady otarcia na szczekach od bebna bo rozebraem to własnie no ale recznego nie  ma a wydaje mi sie ze powinien być od razu

krystek

  • Gość
szczeki hamulcowe (F)
« Odpowiedź #12 dnia: 24 Marca 2005, 20:36:30 »
Cytat: sito
wydaje mi sie ze tak wszystko pasuje bęben wchodzi sa slady otarcia na szczekach od bebna bo rozebraem to własnie no ale recznego nie ma a wydaje mi sie ze powinien być od razu

powinien być od razu - napewno nie 0% tak jak piszesz wyżej

Cytat: serwisSJ
Hamulec powinien być dobry od zaraz. Tam niewiele musi sie docierac. A szczeki dobrze załozyłes?

mogło sie tak zdażyć że właśnie je żle założyłeś
dlatego też pisałem o:"najlepiej będzie jak postawisz sobie autko na koziołkach (lub dwuch podnośnikach) i zdejmiesz oba bębny - natomiast robić będziesz najpierw jedną stronę- druga będzie Ci służyć jako wzorzec."

nic sie nie martw to da sie poprawić - ja jak robiłem to pierwszy raz w toyotce to też musiałem poprawiać - mimo iż wiele razy wcześniej robiłem to w ferari 126p i Ladzie 2101

serwisSJ

  • Gość
szczeki hamulcowe (F)
« Odpowiedź #13 dnia: 25 Marca 2005, 07:39:16 »
A ktorą szczeke założyłć pierwszą od przodu samochodu?
« Ostatnia zmiana: 13 Września 2007, 11:05:29 wysłana przez Miche »

sito

  • Gość
szczeki hamulcowe (F)
« Odpowiedź #14 dnia: 25 Marca 2005, 12:15:35 »
nie pamietam  a ma to jakies znaczenie ?czemu nie mam wcale recznego dzwignia recznego podnosi sie prawie do pionu tak jakby nie było wcale szczek
« Ostatnia zmiana: 13 Września 2007, 11:05:00 wysłana przez Miche »


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl