Witam, dziś wystąpił kłopot z rozrusznikiem, przy probie odpalenia krecil ledwo co , jakby byl slaby akumulator, za trzecim razem odpalil. Akumulator ma trzy lata, po jego sprawdzeniu wszystko ok. podczas odpalania napięcie spada do 11,5V , na postoju mierzone 12,5V. ładowanie 14,5V.
Kłopot występuje cały czas, ledwo co kreci i się "dusi", można także wyczuć delikatny zapach spalenizny- jakby z komutatora, macie Panowie jakies sugestie czy to szczotki czy cos innego, samochod yaris II z 2007r.
Czy rozruszniki z wersji po Lifcie z 2009r będzie do niego pasował?