Witam,
jak pisałem w usterkach mojej starletki, coś za bardzo haczą mi biegi (silnik 4E-FE). Próbowałem znaleźć jakąś prawidłowość. Wydaje się, że najbardziej wyczuwalne jest to w przypadku 1 i 2 biegu. Olej w skrzyni zmieniany 4,5 roku temu, przejechane jest na nim 55tyś, poziom jest OK. Dodam, że czasem pierwszy bieg, w 1 przypadku na 100, wchodzi b. lekko, lecz na ogół odczuwalnu jest opór jakby przesuwał sięchropowaty metal po metalu, bez nasmarowania, w dodatku czuć wyczuwalne zmiany tego oporu (kilka stopni wrzucania biegu: lekko, ciężko, lekko). Ponadto wyczuwalne jest drżenie drążka przy zmianie z 1 biegu na 2. Przy zmianie nie zgrzyta.
Moje pytanie brzmi: co to może być? Czy istnieje możliwość regulacji dźwigni, czy raczej związane jest to ze skrzynią.
Pozdrawiam.