Nie, nie takie, bo Subaru ma wzdłużny silnik.
Jak stoisz jednym kołem na lodzie, to to koło będzie mielić, chyba, że będziesz miał spiętą ośkę, ale tego w Ravkach nie ma (a nawet jeśli jest, to torsenowate). Za to ruszysz, bo druga oś Cię wyciągnie.
Inaczej z dwoma kołami z jednej strony, jeśli nie pomyślisz, to nie ruszysz, bo obydwa będą mielić i w tym wypadku wiskoza Ci nic nie pomoże. Jeśli Ravka będzie miała TRC, to ruszysz, bo elektronika przytrzyma ślizgające się koło, a jeśli nie będziesz miał, to też ruszysz, bo sam je przytrzymasz hamulcem. No ale tu już się kłania nauka jazdy i zasada działania poszczególnych mechanizmów.
To nie jest G-klasa, gdzie masz 3 niezależne blokady, tylko to jest miejski SUVak z uczciwym napędem na 4.