A więc sprawa wygląda tak:
- Jesli chodzi o emulator wtryskiwaczy to jego role u mnie spelnia wlasnie cos w rodzaju przekaźnika- ten stary, ktory mialem pierwotnie gazowcy wyjeli i na jego miejsce zamontowali swoj, a oto co na nim pisze (nie wiele mi to mowi, ale moze wam to cos podpowie):
NHG - pewnie producent
NVF4-2C-Z30a
NO: 40A/14VDC
NO: 30A/14VDC
DC 12V
- Jesli chodzi o sugestie Deeno to moze byc prawdopodobna i jej nie sprawdzilem. Mialem jednak kiedys Honde civic z centralka elpigaz i tam padl mi silniczek krokowy i objawialo sie to tak, iz po przejsciu na obrotach z benz. na gaz silnik poprostu gasł.
- Jesli chodzi o podwujne zasilanie to nie wchodzi ono w rachube, poniewaz, nie "pstrykaja" zawory gazowe. dla pewnosci luzowalem tez przewod za zaworem i nic.
Pokusilem sie takze o sprawdzenie czy dzialaja zawory podłanczając je na krótko i luzujac przewody. Okazało sie ze z zaworami jest wszystko ok.
Zastanawiam sie czy pierwsza moja awaria - "zatopienie" komputera -nie mogla spowodowac jakiegos uszkodzenia tego przekaznika, lub kabli (zwarcie)
czy cos w tym stylu, co teraz psuje mi komputer gazowy. CO WY NA TO ????
Jutro jade do gazownikow i zobaczymy co oni wymysla, postaram sie dac wam znac i jesli macie jakiec pomusly to bardzo prosze o wypowiedzi - moga byc pomocne - bo mam nikle nadzieje ze to bedzie moja ostatnie wizyta u nich
Pozdrawiam i dziekuje