Autor Wątek: Auriskowi stała się krzywda  (Przeczytany 30582 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Piotr Sas

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2768
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auriskowi stała się krzywda
« Odpowiedź #30 dnia: 28 Stycznia 2011, 10:57:29 »
http://www.joemonster.org/art/10751/Tak_sie_parkuje_na_miejscu_dla_osob_niepelnosprawnych_

Przyznać się, który tym razem będzie lamentował, że ma obrysowany zderzak ? <diabel>
eee widać że znak już od pewnego czasu był powalony.
Auris przy zderzeniu z takim znakiem nie miałby połowy przodu  <diabel>
Obi

kocurek

  • Gość
Odp: Auriskowi stała się krzywda
« Odpowiedź #31 dnia: 10 Lutego 2011, 00:18:50 »
http://www.joemonster.org/art/10751/Tak_sie_parkuje_na_miejscu_dla_osob_niepelnosprawnych_

Przyznać się, który tym razem będzie lamentował, że ma obrysowany zderzak ? <diabel>
eee widać że znak już od pewnego czasu był powalony.
Auris przy zderzeniu z takim znakiem nie miałby połowy przodu  <diabel>

co ty opowiadasz, auris ma 5 gwiazdek w Euro NCAP 2007, w tym dwie z przodu, takie znaki przy czołówce kończą jak na załączonym obrazku  :grin:

Offline Piotr Sas

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2768
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auriskowi stała się krzywda
« Odpowiedź #32 dnia: 10 Lutego 2011, 07:53:04 »
http://www.joemonster.org/art/10751/Tak_sie_parkuje_na_miejscu_dla_osob_niepelnosprawnych_

Przyznać się, który tym razem będzie lamentował, że ma obrysowany zderzak ? <diabel>
eee widać że znak już od pewnego czasu był powalony.
Auris przy zderzeniu z takim znakiem nie miałby połowy przodu  <diabel>

co ty opowiadasz, auris ma 5 gwiazdek w Euro NCAP 2007, w tym dwie z przodu, takie znaki przy czołówce kończą jak na załączonym obrazku  :grin:
To chyba Ty nie wiesz co piszesz.
5 gwiazdek nie świadczy o tym że z przodu podczas wypadku nie będziesz miał harmonijki, a o ochronie pasażerów !!!!!
Pozdrawiam
Obi

Offline nusiu1

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 35
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auriskowi stała się krzywda
« Odpowiedź #33 dnia: 30 Czerwca 2011, 13:50:40 »
noi bam
staranowało mi zderzak Volvo



ale już naprawione na koszt sprawcy 2100zł
naprawa w salonie
Toyot brykający

Offline bis24

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3861
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Lexus LBX
Odp: Auriskowi stała się krzywda
« Odpowiedź #34 dnia: 30 Czerwca 2011, 14:31:24 »
a nie lepiej było wziąć wycenę naprawić u p. Czesia a pozostałość schować do kieszeni

Offline nusiu1

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 35
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auriskowi stała się krzywda
« Odpowiedź #35 dnia: 30 Czerwca 2011, 16:15:18 »
a nie lepiej było wziąć wycenę naprawić u p. Czesia a pozostałość schować do kieszeni

to samo zaproponowała Pani z ubezpieczenia sprawcy
ale miałem kaprys kupić autko w salonie i tam go naprawie :P

ale oczywiście rozpoznałem temat
nie ma na allegro i itd. zderzaka do auris - zderzaka nie uszkodzonego
uszkodzone kosztują 150-300 zł
ale idealnego nie znalazłem kolor już nie miał dla mnie znaczenia
malowanie by kosztowało około 250-400zł

naprawa kosztowała 2100zł w tym mój udział własny 90zł bo rzeczoznawca stwierdził, że zderzak przed kasacją nie był idealny
już pastwiło sie nad nim kilku anonimowych brutali (można poczytać w wcześniejszych wątkach)

Toyot brykający

Offline mgenek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auriskowi stała się krzywda
« Odpowiedź #36 dnia: 15 Lipca 2011, 10:03:35 »
naprawa kosztowała 2100zł w tym mój udział własny 90zł bo rzeczoznawca stwierdził, że zderzak przed kasacją nie był idealny
już pastwiło sie nad nim kilku anonimowych brutali (można poczytać w wcześniejszych wątkach)

Zrobił Cię w balona niestety.
Przy naprawie z OC sprawcy nie ma żadnych udziałów własnych, progów procentowych do szkody całkowitej itp. Naprawa odbywa się na koszt ubezpieczyciela sprawcy do 100% wartości rynkowej pojazdu i polega na naprawieniu szkody czyli przywróceniu zniszczonego samochodu do stanu z przed zdarzenia.
Oczywiście nie da się tego zrobić np. z Twoim zderzakiem, bo nowy by musiał zostać pomalowany a następnie musiałyby na niego zostać naniesione identyczne uszkodzenia jakie były na Twoim oryginalnym starym przed zdarzeniem - ale to nie jest problem poszkodowanego.
pzdr.
Michał

Offline bis24

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3861
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Lexus LBX
Odp: Auriskowi stała się krzywda
« Odpowiedź #37 dnia: 15 Lipca 2011, 11:16:38 »
podejrzewam, że nikt nikogo w nic nie robił.
Chodzi o to, że po szkodzie nie pamiętam od jakiej kwoty ubezpieczyciele żądają przeglądu technicznego na naprawione auto. Z racji, że ASO mają stacje uprawniające do tego celu robią to od razu po naprawie i wcale nie informują klienta. Ubezpieczyciel nie chce zwracać za ten przegląd (choc powinien)
i stąd bardzo często robi się kwota, którą kolega nazwał udziałem własnym.

Offline mgenek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auriskowi stała się krzywda
« Odpowiedź #38 dnia: 15 Lipca 2011, 11:25:22 »
Ubezpieczyciel nie chce zwracać za ten przegląd (choc powinien) i stąd bardzo często robi się kwota, którą kolega nazwał udziałem własnym.

+1
Bardzo prawdopodobne że tak właśnie było.
pzdr.
Michał

Offline nusiu1

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 35
  • Płeć: Mężczyzna
Auriskowi stała się krzywda
« Odpowiedź #39 dnia: 15 Stycznia 2012, 19:14:23 »
hej
Aurisekowi znów się stała krzywda
wyjeżdżając z garażu wietrzysko dmuchnęło, drzwi były oczywiście odpowiednio podparte.
Podmuch był tak silny, że drzwi uniosły się i poleciały na Auriska

uszkodzenia:
1. maska
2. błotnik
3. lusterko
4. słupek i element ten nad drzwiami

Szczęście, że na mnie nie poleciały te drzwi...

Extra oczywiście wszystko z mojego ubezpieczenia właściciel garażu który wynajmuje
nie ma OC idt. lipa...
Naprawiam w salonie, gościu z Hesti już by i wyszło mu 1,5 tys. zł
a jak będę naprawiał w serwisie stwierdził, że będzie 3,0-3,5 tys. zł

W salonie wstępna wycena 4,5 tys. zł ale na pewno koszty będą większa
zdjęcia zrobione komórka tuż po katastrofie:
1.
2.
3.
4.
5.

« Ostatnia zmiana: 15 Stycznia 2012, 19:16:40 wysłana przez nusiu1 »
Toyot brykający

Robsajson

  • Gość
Odp: Auriskowi stała się krzywda
« Odpowiedź #40 dnia: 15 Stycznia 2012, 19:37:08 »
Ty to masz pecha z tym Aurisem.
Tak czy inaczej ,współczuję Ci.
To na odpryskach to rdza czy farba konserwująca z bramy?

Offline nusiu1

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 35
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auriskowi stała się krzywda
« Odpowiedź #41 dnia: 15 Stycznia 2012, 19:49:34 »
Ty to masz pecha z tym Aurisem.
Tak czy inaczej ,współczuję Ci.
To na odpryskach to rdza czy farba konserwująca z bramy?

kolorek z drzwi garażowych
uszkodzenia są poważne zdrapany lakier aż do ocynku
miejscami ocynk uszkodzony goła blacha i wgniecania i nakłucia prawie na wylot

Toyot brykający

Offline nusiu1

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 35
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auriskowi stała się krzywda
« Odpowiedź #42 dnia: 15 Stycznia 2012, 19:59:19 »
tuż po wizycie rzeczoznawcy
lepsze fotki: http://www.nusiu.pl/obrazki/toyota/bam1/
Toyot brykający

Robsajson

  • Gość
Odp: Auriskowi stała się krzywda
« Odpowiedź #43 dnia: 15 Stycznia 2012, 20:12:21 »
Oglądając zdjęcia nie wygląda to tak źle.
Obudowa lusterka i błotnik do wymiany.
Auto masz w miarę nowe więc może znajdziesz pod kolor i nie będzie trzeba tego malować.

Offline Piotr Sas

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2768
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auriskowi stała się krzywda
« Odpowiedź #44 dnia: 15 Stycznia 2012, 20:22:41 »
Nie fajnie.....
Może masz jakąś Jonaszową Auriskę?
Powodzenia w naprawie.

Pozdrawiam
Obi


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl