To z katalizatorem ma szansę być prawdą, ale obecne katy i tak wytrzymują przebiegi równe okresowi gwarancyjnemu.
Nic takiego raczej sie nie dzieje. Lekkie przycisniecie gazu moze pomoc synchronizatorom. Podobny system jest uzywany w niektorych sportowych samochodach aby usprawnic zmiane biegow. Pomaga tez na zuzycie paliwa po przez podgrzewanie spalin i zmniejsza emisje toksycznych gazow po przez podgrzenie katalizatora.
Tak, niewątpliwie pomoże synchronizatorowi, jak mam 5000RPM na 1 i chcę zasadzić dwójkę na 3000 ,a on mi jeszcze obroty podnosi

W dmuchanych wyścigówkach jest ALS, ale on zdecydowanie nie ma na celu usprawniania zmiany biegów, zwłaszcza, że sporo rajdówek ma kłowe skrzynie.
Jak znam życie, i obecne standardy produkcji samochodów, to chodzi tylko i wyłącznie o ekologię pod względem "żeby wyrzucał jeszcze o dwa gramy mniej CO2 i NOx'ów".
Któreś Porsche ma to w serii, podobno bardzo ładnie brzmi dobrze rozbujany boxer fajnie brzmi przy takiej przegazówce

Dziadku przygazówki się robiło za czasów jak na drogach jeździły Stary i Jelcze które nie miały synchronizacji skrzyni wtedy była mowa o przygazówkach .....
On tych czasów nie pamięta :P
A Skodę 1203 pamięta ktoś jeszcze ? Z 4-biegową, niesynchronizowaną skrzynią ?
Robocza "ceskoslovenska" nazwa to "dodavka", bo właśnie trzeba jej było "dodawać" przy redukcji

Mógłbym mieć takie, lansiłbym się po dzielni razem z beemiarzami w dresach
