A ja wczoraj zafundowałem przegląd rozszerzony po 30k km. Zalane 0W20 i zrobione co się robi wg rozpiski. Auris bez najmniejszych oznak zużycia. Jedynie co zostało na następny raz to błędy TTnG (czekam na drugiego mechanika).
Btw. tak ślicznie go umyli, że aż dzisiaj dałem mu odpocząć i ruszyłem Yarisa.

Rany jaka to różnica w komforcie... :(