Ja dzisiaj policzyłem sobie spalanie z miesiąca jeżdżenia po mieście przy temp jakie wtedy były -5 do +10.
Co najważniejsze to że do pracy jest 7km co powoduje że od 1/7 do 3/7 trasy silnik jest poniżej 40stopni gdzie dopiero włącza się lpg.
na 1200km spalanie 6.52 l/100 lpg, i 1,92 l/100 pb
czyli spaliłem benzyny za 138zł, i lpg za ok 280zł
czyli 35zł/100km jazdy po mieście
Za jazdę autostradą to płacę ok 30zł/100 autostradą bo tam idzie samo lpg i zależnie od spalanie 8-9l i ceny lpg jest to 25-35 za setkę.
Jakby policzyć według obecnych cen sama benzynę to w tym by było jakieś 7l na autostradzie i jakieś też pewnie 7 w mieście dla takich temperatur czyli 50zł/100km.
Co nam daje zysku na lpg od 15 do 25zł na setkę czyli tak jak mówił gazownik zwrot instalacji średnio po 20 tysiącach kilometrów.
W lecie przy temperaturach startowych 20 stopni to i spalanie lpg i pb spadnie.
Pewnie ponowne liczenie ile pali mi w mieście przy większych temperaturach zrobię za 2 lub 3 miesiące bo robi się coraz cieplej i do pracy coraz częściej pojadę na rowerze

.