mozna powiedizec ze kompresor to taka turbina dla ubogich!Wink - tzn koszt a instalacji sa mniejsze, ale moce uzyskiwane rowniez..........
Oj bzdura... kompresor wcale nie jest ani tanszy ani 'dla ubogich'... a wrecz przeciwnie.
Podstawowa instalacja jest drozsza. Po drugie kompresor ma zupelnie inne zastosowanie. Montuje sie go w samochodach luksusowych wlasnie po to, zeby nie bylo laga i moc byla dostepna od najnizszych obrotow. Co do mocy to tez jest bardzo roznie. W USA bardzo duzo instalacji jest wlasnie przy uzyciu kompresora. Turbo ma duzo wiekszy potencjal i generalnie mozna uzyskac na nim wyzsze moce, ale wszystko zalezy od tego jakie to jest turbo...
Ja bym chyba wolal gdyby nie bylo turbo dziury - lepiej niech ciągnie bez przerwy od dołu Smile
taka sytuacja nie jest zbyt zdrowa dla silnika... tym bardziej jezeli silnik przerabiamy z wolnossacego na doladowany...
podtlenek owszem, jak sie scigasz - np 1/4 mili
Sam podltenek na cwiartke to ci niewiele da, chyba ze w samochodach typu viper czy corvette...
tak na prawde to do kazdego samochodu mozna dobrac taka turbine, zeby efekt turbodziury byl praktycznie niezauwazalny. Dobrym rozwiazaniem jest tez wtedy biturbo. Np w takim RS4 jezdzi sie jak dieslem - tyle ze do 8000 obrotow

. Moc jest dostepna praktycznie od najnizszych obrotow.