Czytając posty z tego wątku zauważam, że zdecydowanie najlepszą opinią cieszy sięAlpine oraz że wart uwagi jest także Pioneer i JVC (czyżby nikt nie miał Nakamichi? :mrgreen: )
Moj kolega ma Nakamichi, wymienil go za Soniacza, ktorego ja odziedziczylem

Po zamontowaniu byl bardzo ....... rozczarowany !!! Trudno bylo wyczuc rzeczywista poprawe dzwieku w aucie, gral podobnie do tego Soniacza. Fakt, ze pod wzgledem ustawien jest lepszy ale jak patrze na niego to za ta cene mozna kupic naprawde wysoki model Pioneera lub uzywanego Alpine, podobne parametry no i o niebo lepszy design :wink:
Wiem, ze wyglad to nie wszystko ale Nakamichi szczegolnie mi sie nie podobaja

Radio bylo kupione z 2 reki, moze dlatego nie ma az takiej roznicy (kto wie jaka ma przeszlosc), a cd chodzi jakby chcialo a nie moglo

Nie wiem na ile takie podejście jest słuszne, ale wydaje mi się, że po założeniu względnie taniego odtwarzacza CD (czyli jakiś podstawowy Pioneer) można pokusić sięo rozbudowęsystemu przez zakup samej końcówki mocy, bez wymiany odtwarzacza.
Więc może takie rozwiązanie jest lepsze?
Wszystko zalezy jaki chcesz osiagnac efekt, jakiej bedziesz sluchal muzyki, itd.
Dla innych wystarczy sam 'tuning' seryjnego odtwarzacza, inni po takim zabiegu i odsluch od razu poleca do sklepu po nowa jednostke

Moim zdaniem lepiej kupic inne radio niz sie bawic w przerobki seryjnego, jezeli w serii masz kasete to nia ma sie nawet nad czym zastanawiac

Pozdrawiam