Umówmy się.. nikt nie zmienia oleju na "czysty suchy" silnik... chyba że po grubszej naprawie gdzie faktycznie silnik jest składany na nowo to się zgodzę...ale w sytuacji gdy ktoś zmienia raz w roku olej to nawet jak ja czekałem prawie godzinę z odkręconym korkiem filtrem i po plukance na ciepłym silniku... Kiedy zakręciłem to już nic nie kapało... A i tak do maximum na bagnecie weszło z butelki równo 3.2 litra, gdzie w manualu jest opisane 3.4.
Mylimy dwa pojęcia, zalewanie oleju na "suchy" silnik np. po naprawie, do wymiany okresowej gdzie zawsze coś zostaje.