Nie ma czegoś takiego jak idealny olej. To jakby powiedzieć, że Toyota to najlepsza marka samochodów lub dana opona jest najlepsza ze wszystkich. Zawsze można i znajdzie się kilka minusów danego produktu. Tak samo jest z olejami.
Zatem środki smarne dobiera się indywidualnie. Nawet 2 takie same oleje użytkowane w tym samym modelu samochodu (typie silnika) zachowują się różnie. Zależy to między innymi od stanu samego silnika, w jakich warunkach był/jest eksploatowany, styl jazdy (normalny-agresywany), odcinki (miasto-trasa, krótkie-długie), paliwo, itp.
Bierz jedno pod uwagę, że rynkiem środków smarnych kierują producenci dodatków. Gdzie w dużej mierze mamy dostępne gotowe formuły, oczywiście są producenci, którzy posiadają swoje indywidualnie, przede wszystkim sprawdzone i przetestowane. Marka to raczej kwestia sympatii. Na każdym z wymienionych olejach, normalnie eksploatując auto, pokonasz 400-500 tyś km i nic nie powinno złego się dziać. Niektórzy szukając odpowiedniego oleju traktują to, jako szukanie złotego środka na wszystko ? powodzenia.
Nie jestem zwolennikiem wskazywania konkretnego oleju, jako najlepszego, bo tak się nie da. Jedne mają lepsze parametry, jako nowe oleje (super wyglądają na papierze, ale analiza po przepracowaniu już nie jest taka dobra), inne są stabilne w całym interwale wymiany oleju. Można zrobić ranking olejów wg. jego parametrów, co deklaruje producent, ale wiele testów wskazuje, że te parametry mogą się różnić w zależności wg. jakiej normy były robione. Ja nadal nie wiem jak po analizie oceniać TBN skoro nie można bezpośrednio odnieść, TBN używanego oleju wg. ASTM D4739 do TBN świeżego wg. ASTM D2896.
Mogę wskazać plusy i minusy danego oleju ale co do wyboru ? za dużo zmiennych.