Jesteś w stanie polecić coś konkretnego? Jakiej marki, jaki dokładnie olej? Widziałem w książce serwisowej, że był lany 5W30, więc może też taki.
Nie musisz się obawiać 5W30, moja Auris już 8 interwał na 5W30 w mieście i OK. Tylko aby warunki nie były skrajne typu zawsze 4x4km. Jak chcesz zmień na 0W20, ale warto płukankę postojową zastosować przed tym, jeśli to świeże auto to możesz też skrócić interwały ze dwa. Pamiętaj nie zalewaj czasami
0W40/5W40, kolega mechu na tym przykładzie się mocno podpiera i jest ortodoksem 0W20.

Ja jestem sceptykiem 0W20, zawsze leję 5W30, a inni jak im się podoba, oczko wyżej w dopuszczeniach to pryszcz. Tylko musisz wiedzieć, że nikt po 5W30 nie leczy silnika 0W20, zawsze odwrotnie.

Zimy już od dawna są lekkie, a latem częściej greckie klimaty.
Musisz przemyśleć sobie parę spraw, przed wyborem oleju:
1. Warunki jakie zaserwujesz silnikowi.
2. Zgodność z tym co w manualu auta, najlepiej norma ACEA, ale normy API obejmują te ACEA. Jedni wolą europejską, inni z USA. Osobiście nie mam w knidze ACEA i kieruję się API. Latam nie na A5/B5, tylko na A3/B4.
3. Do jakiego producenta masz przekonanie, jaką bazę preferujesz.
4. Nie licz na jakieś LL producentów oleju, niby lepszy i na dłużej, tak nie jest bo testy są robione w lab, a w życiu warunki są sporo gorsze. Im częściej wymiana, tym mniejsza potrzeba jakiegoś PAO, bo sam HC da radę. Warunki się kłaniają.
5. Oleje 0W20 i 5W30 są eco, a różnica między nimi w spalaniu, wynika z zapisu norm i ma 2.5%

W poście #78 wstawiłem co mi polecano.
https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,50429.50.htmlSpecola Gold 5W30 mam obecnie w silniku, jeszcze nie przetestowany. Specol 0W20/0W30 jest droższy, zgodnie z tendencją rynkową. Możesz też zalać Shell HU 5W30 na GTL. Ale mi się coś widzi, że mieszanina baz w Mobil 1 EXP i FS będzie super, bo tylko te są miksami GTL, PAO, HC, Ester. Czyli od każdej bazy coś dobrego.
będziemy jeździć autami elektrycznymi
To najpierw wykończy spalinowe silniki, potem zakaz będzie gazu ziemnego bo to też kopalina, a przyszłością będzie wodór. Już jest jakieś auto i pociąg.
Ludzie lejcie to co już było napisane!
Oleje podlegają co np. 3-5 lat zmianom z wielu powodów. No i dlatego dany olej na przestrzeni czasu nie będzie tym samym olejem. Na bańce będzie OK, a skład inny. Wiadomo że to temat utopijny, ale nie ma się co czarować. Świat się zmienia i oleje też, a więc coś kiedyś polecane, teraz może już nie być warte polecania. Dlatego ten temat jest zawsze na czasie.
