@FUTURYSTA też Specola do drugiego auta stosowałem na takie hece lepsze. Wychodził wtedy koszt identyczny jak płukanka.

No tak, tańszego już lepiej nie, ale jak masz obawy to też nasz Orlen i Lotos stoją i czekają, a tyci więcej kosztują. Do tego jak szybko robisz skrócony interwał, to możesz pomyśleć o bańce 20L, jeszcze taniej.
Piszesz o AR2820 to myślałem, że znasz i resztę. AR2820 jest dobra i lepsza od tych tanioch, ale słabsza od Oilsyn ReleaseTech Power Flush. Bo która za 10PLN ma estry i zabezpieczenia na czas swojego działania. Dlatego ludzie na tych nie mają obaw, aby jeszcze coś przed wymianą delikatnie przejechać. Jedni już się kuszą do jazdy spokojnej na AR2820, ale ja myślę, że to dopiero na lepszej Oilsyn. Ta do jazdy to Oilsyn ReleaseTech Power Cleaner. (LongLife). Tak, mając z olejem tą do jazdy, na koniec przed wymianą zawsze możesz wlać postojową. Tylko wtedy już może na postojowej nie jeździć, na postoju jedynie. Tu masz lekturę, przykłady są lepsze niż marketing sam, poczytaj.
https://www.oilclub.pl/index.php?threads/relacja-ze-skutków-płukanek-ar2300-ar2820-czy-zacząć.281/
https://www.oilclub.pl/index.php?threads/płukanki-temat-ogólny.74/
https://www.oilclub.pl/index.php?threads/oilsyn-ll-power-cleaner.3Pomyśl i opracuj stały standard sprawdzania poziomu oleju np. co 1000km. Im dokładniejszy tym bardziej wiarygodny i bez znaków zapytania dalej. Ja to robię jak nikt bankowo i za dokładność tej skali innym nerwica się włączała. Ważne by zawsze tak samo było i stałość wyjdzie sama. Po opisie Twego auta. Może ubytki były, a w trasach i większych interwałach dopiero wyszły. A może zmiana z 10-12, na 15 i więcej + sporo więcej km i taki efekt jest. U siebie sprawdzałem już 4 oleje po jakichś 7-8kkm. Samo miasto i już było kiepsko, więcej tras i 8-10kkm max. Na moje warunki 80/20 % tras to 10kkm jest szczytem, nawet nie myślę błogo latać do 15kkm. Bo kiepskość od 10 do 15kkm postępuje jak zaraza, nie narasta tylko do sześcianu. Sztuka to jest wymieniać olej, zanim odpłynie w wartości, zanim nie zacznie się odkładać i zanim nie zrobi się jak na bokach patelni. No ale nawet po 20kkm będzie na oko tłuste błoto.
@piotr_the nie tylko jest ta, ale ja tą stosowałem i jest mocno opisana i stosowana. O innych mało wiem ale są. Co do braniu oleju przez nasze silniki, wiele się gubi w podejściu do kontroli stanu. Jednemu wisi czy ma wlane max czy w połowie, inni nie wiedzą i nie sprawdzali po serwisie ile było. Dlatego mogą być różnice i powszechne stwierdzenie Toyoty nie biorą. Każdy silnik coś bierze, pytanie ile. Tak, na dobieraczki warto brać poprawkę i rozwagę.
Jak się przez dziesiątki km zaniedbywało, to cudu nie ma i teraz leczenie potrwa. Dlatego jedna postojowa nic nie zmieni. Ale ze skróconymi interwałami, płukankami do jazdy i zawsze postojowa, to już leczenie kompleksowe.