Przyganiał kocioł garnkowi, każdy widzi swoje. Tylko jakoś tych co dbają o podwozie, inni nie próbują piętnować. A konserwacja podwozia to nie poprawianie ? Można takie zainteresowania zrównać właściwie, tak czy inaczej masy mają na nie wywalone. Dlatego to podchodzi pod hobby. Tylko nie zapominaj o takim dochodowym interesie, gdzie wiele tych Toyot co wymieniasz roczniki, ląduje w Afryce i dalej lata sobie na piaskowaniu.
należy trzymać się instrukcji obsługi
Oczywiście, ale nie biernie, bo choćby różnica w warunkach stanowi, że to co komu potrzebne innemu zaszkodzić może. To też zależy, jakie letnie ma się auta i jaki ma się tryb zmian aut. Gdybym spał na trylionach, to tylko nowe co 3 lata i bankowo bym tu nie pisał. No ale są lepsi, co pół pensji wywalą w ASO i nawet nie sprawdzą za co płacili. Wszystko co się czyta podlega interpretacji, nikt nie jest w stanie napisać czegoś co dla milionów będzie idealne.
jak tu trochę poczytam o tych olejach, to po prostu głupieję
Wszędzie jest tak samo. Nawet na oil im dłużej tym gorzej. Tylko chemicy w koncernach wiedzą wsio. A gdzie indziej to nadal usiłowanie odkrycia, pomimo różnego zakresu wiedzy i tak niepełnej.
ten wątek nigdy się nie skończy
Skończy się w 2035, jeśli ktoś tego pseudo eco nie wybije durniom z głowy. Nie jestem na nie, ale co innego ewolucja, a rewolucja. No chyba, że do tego czasu za dużo się sfajczy od tych elektryków i jak się okaże, że będąc tak eco jest się dyskryminowanym, choćby parkingi. To temat dalej pojedzie.
Ja już pisałem, nikt absolutnie nikt nie jest w stanie komuś powiedzieć jaki olej będzie dla kogoś właściwy. Można się sugerować, próbować różnych, ale tylko i wyłącznie choćby podstawowe badanie prawdę powie. Reszta to odczucia i innych zdanie.