Cześć. Kupując niedawno Toyotę Auris 1329 cm3, benzyna z 2010 roku nie sprawdziłem jaki olej jest zalany do silnika. Ani też stanu oleju. Sprawdziłem go w piątek i okazało się, że jest dość brudny i pokazuje minimum na bagnecie. Znalazłem starsze metki z 2023 i 2024 r (najnowszej z 2025 roku nie znalazłem) gdzie napisano, że zalany był olej 5W30. Serwisant stwierdził, że jak silnik bierze olej, to wleje 10W30. I tak zrobił. A to jak później doczytałem w necie jest dużym błędem. No i olej mógł być w niskim stanie, bo poprzedni właściciel mógł zaniedbać sprawdzanie oleju i dolewki. Zamierzam więc wlać inny olej. Niby w instrukcji jest, że powinno się lać olej 0W20. Ale jak silnik pracował kilka lat już na 5W30, to chyba taki trzeba by wlać?
Doczytałem też, że skoro olej był tak krótko w silniku (od soboty), to nie trzeba robić płukanki, tylko wylać stary a wlać nowy i oczywiście wymienić filtr. Co o tym wszystkim myślicie, jakie macie doświadczenia?