Autor Wątek: Dziwny stuk z przodu pod maską  (Przeczytany 11215 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Hicks

  • Gość
Dziwny stuk z przodu pod mask±
« Odpowiedź #15 dnia: 19 Stycznia 2005, 09:35:45 »
Nie do końca - znamy jeszcze sławną sprawępukania zacisków kiedy na zimnym aucie ruszą siędelikatnie do tyłu i hamuje. Zaciski robią ciche puk.

Offline wtx

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 38
Dziwny stuk z przodu pod mask±
« Odpowiedź #16 dnia: 19 Stycznia 2005, 11:11:29 »
Cytuj (zaznaczone)
Nie do końca - znamy jeszcze sławną sprawępukania zacisków kiedy na zimnym aucie ruszą siędelikatnie do tyłu i hamuje. Zaciski robią ciche puk.


Hm.. no cóż. Właściwie codziennie wyjeżdżam z garażu tyłem, ale odgłos pojawia siędopiero po wrzuceniu 1-ki i
ruszeniu z miejsca. Faktycznie odgłos prrzypomina coś takiego co gdzieśtam sięo coś zaczepiło i  w momencie ruszania z miejsca opada i stąd ten stuk (pojedynczy).

alan03

  • Gość
Dziwny stuk z przodu pod mask±
« Odpowiedź #17 dnia: 19 Stycznia 2005, 20:42:04 »
Cytat: Hicks
Nie do końca - znamy jeszcze sławną sprawępukania zacisków kiedy na zimnym aucie ruszą siędelikatnie do tyłu i hamuje. Zaciski robią ciche puk.

może coś w tym jest ale dlaczego czasem po kilku metrach puknie? To chyba nie to :(

NoAbla

  • Gość
Dziwny stuk z przodu pod mask±
« Odpowiedź #18 dnia: 19 Stycznia 2005, 21:53:10 »
sprzeglo?

_darecki

  • Gość
Dziwny stuk z przodu pod mask±
« Odpowiedź #19 dnia: 20 Stycznia 2005, 14:43:16 »
ja w swoim Yarku mialem podobny problem. (autko ma 3 lata i przejechane !uwaga! 30tys :))
Cos mi stukalo z przodu (blizej prawej strony - tak to przynajmniej bylo slychac od strony kierowcy). 3 razy bylem w ASO, dwa razy mnie zbyli i juz mi sie nie chialo z nimi uzerac.
Za trzecim razem trafilem na jakiegos sensownego kolesia, przejechal sie ze mna po dolkach (bo wtedy najlepeij bylo slychac co i jak), oczywiscie nic nie stukalo...he.nawet ja nic nie slyszalem. Ale koles nie dal za wygrana i wjechalismy na podnosnik...sprawdzali go z 15minut, w koncu jakis madry tato spojrzal na amortyzatory. I okazalo sie ze przy przebiegu 27tys mam do wymiany przod!!!  Koles od razu zaprosil mnie do biura, zlozyl zamowienie na !komplet! (a nie jedna sztuke, jak gdzies czytalem) i umowil sie ze mna na wymiane. Wszystko zalatwilem od reki, jeszcze na gwarancji (1.5miesiaca przed jej koncem).
I juz nie stuka :)

Artur D.

  • Gość
Dziwny stuk z przodu pod mask±
« Odpowiedź #20 dnia: 20 Stycznia 2005, 14:56:26 »
WTX, bryczka jest na gwarancji, więc nie wahaj siętylko śmigaj do ASO. A sugestie forumowiczów mogą świetnie pomóc jak trafisz na jakichś niezdecydowanych fachowców w serwisie. Powodzenia.

grzybek-r

  • Gość
Dziwny stuk z przodu pod mask±
« Odpowiedź #21 dnia: 20 Stycznia 2005, 16:56:58 »
Cytuj (zaznaczone)
w koncu jakis madry tato spojrzal na amortyzatory. I okazalo sie ze przy przebiegu 27tys mam do wymiany przod!!!


tez mi stukalo i tez mi wymienili przednie amorki ale przy przebiegu prawie 70tys

CarinaGTI

  • Gość
Dziwny stuk z przodu pod mask±
« Odpowiedź #22 dnia: 21 Stycznia 2005, 19:07:25 »
jeśli jest -tak ajk piszecie -stuk po przejechaniu nawet paru metrów, to stawiałbym na ruchy silnika spwodowane tym, że popuszczacie sprzęgięłko i turlacie się;) amorki sądze ze nic nie mają do tego, bo napisalibyście, że przy większych wybojach jest gorzej i wiloekrotne cykliczne stulki, a jeśl8 sięto dzieje podczas ruszania np. na równym asfalcie, to amorki nie mają nic do rzeczy w tym temacie. A czy przy odpalaniu słychać stuki?? sptrawdź przy okajzi ręsztę"części wierzchnich" może jest za słabo coś przykręcone typu aku, obudowa filtra powietrza itp.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl