Piotrek,
Wiatry wieja lepiej niz u Was.Drogi maja bardzo przyczepny asfalt lub beton.W tym problem ze drogi sa rowne i ciche.Dlatego nic nie slychac.Czasami jak najechalem na nierownosc byl stukot ale dochodzil z tylu i ja na to lache kladlem ,ale przy przegladzie wiosennym gruntownym,wtym roku mija nastepne 100kkm przejechane i bede duzo rzeczy wymienial,dociskowa rolke ,wszystkie paski jakie sa w silniku, tylnie silentblocki,szukanie ewentualnej korozji, malowanmie antykorozyjne calego spodu,wpuszczanie ML-u do zamknietych profili i byc moze wymiana przedniejszyby gdyz jest rozwalona u dolu na calej szerokosci.Wyskoczyl wzimie spod kola kolec z opony no i ja mialem szczescie go zlapac w moja szybe.No i znowu bedzie na nastepne 5 lat autko czyli 100kkm.Te ostanie czynnosci co robilem w zeszlym roku trzymaja sie fantastycznie,sprezyny trzymaja amortyzatory tez. Pompy wody nie zmieniam gdyz klaruje sie bez problemu do 300kkm.Za piec lat jak dociagnie.Tylko uzywac glikol czerwony jest najwyzszej jakosci do silnikow z elemntami aluminiowymi.Ma duzo inhibitorow,smaruje -dluga zywotnosc pompy,wlascowosci antykorozyjne wazne dla wszyskich elementow aluminiowych jakie glykol spotyka na swoje drodze.Wymiana co trzy lata.
Pzdr.camry 2,2