wyszlo coałkiem przypadkiem.
Szukałem jakiejs fajnej T4 Multiwagon albo Caravelle - to pojechałem do Niemiec - ale tam starsznie cenia sobie rodzima produkcjie i kupiłem w końcu Previe.
Mam wersje GL bez klimy , napęd na tył , 2 szyber dachy , kapitanskie fotele, ABS, pełna elektryka - zrobiłem jak do tej pory 10 TKM i poleciala mi tylko chłodnica.
Fakt brakowąło mi wiele pierdołków - plastczków - które w Toyocie kosztuja wiele - ale kupilem je bo straszni nie lubie jak mi cos brakuje w aucie .
Szukam jeszcze rolety bagaznika - ale do Toyki nie pojade bo tam kosztuje ----------UWAGA - 1810 PLN

-------- ale kupie ja uzywana - wczesniej czy pózniej.
Zaraz po zakupie wymienilem wszytskie płyny w aucie i jak narazie jest super.
Miałem problemy z obrotami ale jakos z tego powoli wychodze - czy wyjde całkowicie to sie zobaczy.
Narazie jest wszytko OK i teraz wcale nie żałuje ze ją kupilem - chociaz na poczatku bałem sie tego auta -- no bo całe zycie tylko Niemcami smigałem ----a tu nagle Japończyk.
Co do spalania to sam nie wiem :
W miescie ok 15-18 L - cały czas zimny silnik - do pracy mam raptem 6 km wiec to nie wiele.
W tarsie 12-15 L - górzysty teren mam wiec mozliwe ze pali troszke wiecej.
Jak wracałem z Berlina to spaliła mi 10-11 L w trasie - no to był dobry wynik --- ale drugi raz go juz nie osiągnołem ---- mam zbyt ciezka noge .
Predkosc max jaka udało mi sie osiagnac tym autem to UWAGA 195 KM/H ale huk byl niemiłośierny i auto juz źle prowadzilo .
To tyle co moge narazie powiedziec.
Aha - mam córke i 2 psy - wilczuka i yorka wiec zawsze potrzebuje duzo miejsca.
Pozdro RW