ja kupiłem swoja prevke w 96r. i wył jej przedni most wiec go rozłaczyłem i zapinam go tylko jak jade w góry raptem 4sruby dziesiatki z jednej i drugiej strony wału, ogólnie jestem bardzo zadowolony , w zasadzie nic powaznego przez tyle lat sie nie popsuło czyli zero problemów od strony silnika i skrzyni /automat/ , raczej zniszcył ja juz czas - nadkola lecą, oblali mi 2x farba dookoła ale dzielna previa nadal mnie wozi, mysle powoli o zmianie i szczerze powiem ze zal mi sie z nia rozstawac, tyle ile dla mnie przewiozła towaru, tyle długich tras , noclegów na rozłozonych siedzeniach, chciałbym aby drugie auto słuzyło mi równie dobrze jak to.