Zastanawiam się czasem po kiego za przeproszeniem grzyba niektórzy używają klimy non-stop? Nie szkoda zdrowia? Od wielu osób gdzieś na forach słyszę, że używają non-stop - jakaś dziwna moda
Poza tym auto więcej pali, no i w przypadku aurisa to chyba ze 20 koni traci jak klima hula...
Skoro masz takie rozterki życiowe to po co kupowałeś auto z klimą

Kupując model bez niej zaoszczędził być trochę grosza
Pisząc takie pierdoły ,,nie czyścimy klimy" wprowadzasz ludzi w błąd

Skoro lubisz jeździć spocony jak ,,prosiak"(nie obrażając Cię oczywiście) a na jesień lub wczesnej zimie walczyć z parującymi szybami to Twój problem.
Do klimy trzeba się przyzwyczaić i nie przesadzać,wtedy jest ok.
Co do spadków mocy to nie 20 a 10 koni ubywa a sprężarka klimatyzacji ,która jest nie włączana często się psuje.Poszukaj na forum bo nie raz był taki temat poruszany w różnych działach.
Reasumując temat:
Czyścimy układ ,żeby nie mieć tego ,,grzyba" z początrku Twojego postu,braku rozszczelnień układu i zapieczenia się sprzęgła sprężarki
Pozdrawiam i życzę bezawaryjnej eksplatacji układu klimatyzacji