Autor Wątek: Jak sprawdzić używane Verso ?  (Przeczytany 5253 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Przemo__

  • Gość
Jak sprawdzić używane Verso ?
« dnia: 03 Czerwca 2011, 11:38:40 »
Witam,
Chciałbym kupić 2-3 letnie Verso.
Takie auta kupione w Polsce bardzo rzadko trafiają do sprzedaży, jest pewien wybór sprowadzonych, ale...
Obawiam się, że auto sprowadzone będzie miało przekręcony licznik i może być powypadkowe lub zalane.
Niestety Polskie ASO nie mogą potwierdzić wpisów z książki serwisowej innego kraju, a z tego co czytałem dzwoniąc do ASO w innych krajach uzyskam potwierdzenie lub nie.
Jak mogę się upewnić co do przebiegu i bezwypadkowości?
Z góry dzięki,
Przemek

Offline LukaszP

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 14
Odp: Jak sprawdzić używane Verso ?
« Odpowiedź #1 dnia: 25 Marca 2015, 02:24:53 »
podbijam  :)

Offline Peteros

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 70
Odp: Jak sprawdzić używane Verso ?
« Odpowiedź #2 dnia: 25 Marca 2015, 20:40:26 »
Niech ktoś mnie wyprowadzi z błędu, ale najrozsądniejsze wyjście to jednak ASO.

To pewnie nasza ułomność, że kupując auto za kilkadziesiąt tysiecy, żałujemy kilkaset zł na sprawdzenie w ASO właśnie -  prześwietlą model, który naprawdę znają i serwisują na co dzień, więc wiedzą co robią. Można podejść do konkretnego mechanika włożyć bilet NBP do kieszeni i auto będzie sprawdzone totalnie - tak sprawdziliśmy avensisa z włoch, który na pierwszy rzut oka był ok, po analize kumpel zaoszczędził na wymianie silnika i auto wróciło do sprzedającego.
wszyscy trąbią, że Toyota to taka niezawodna, nie psuje się, ano sprawdzimy :)

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Jak sprawdzić używane Verso ?
« Odpowiedź #3 dnia: 25 Marca 2015, 22:09:33 »
I tak i nie - wszystko zależy... od ludzi (choć od sytuacji również).
Miałem kiedyś taki samochodzik, co to kilkanaście dni po zakupie nówki z salonu jedna paniusia stwierdziła, że "sobie wyjedzie znienacka z drogi podporządkowanej", bo czym jej samochód zamienił się na kilka chwil (mimo stosunkowo niewielkiej miastowej prędkości) w drona latającego w sposób niesterowalny, a parę sekund później sufit w jej aucie w podłogę - natomiast moje uległo dość widocznemu skróceniu patrząc na przód.
ASO i owszem, autko naprawiło z paniusi OC, jednak biorąc pod uwagę mój całkowity brak jakiegokolwiek sentymentu do tego konkretnego egzemplarza na skutek ww. zdarzenia, jeszcze przed naprawą auto sprzedałem ASO z powrotem, kupując nowe i inne.
Owszem, ASO nie ukrywało przed kupującym, że auto "miało wypadek", ale jak się później okazało ten "wypadek" to było w ich opisie "jakieś niewielkie obtarcie, leciutka stłuczka" itp. Nie - nie oszukali kupującego, ale... nie powiedzieli wszystkiego. Z drugiej strony auto było na gwarancji, naprawa kosztowała niewiele mniej niż zakup tego auta jako nowego, poduchy nawet nie odpaliły, bo nawet coś tam wyhamowałem. Ale jednak...

JEDNAK najlepiej mieć własnego mechanika, który nie jest zainteresowany sprzedażą czy zakupem auta - a tylko zarobkiem i NIE UTRACENIEM mnie jako klienta. No i się zna na rzeczy - fachowiec.
Inna sprawa, że takich ze świecą szukać..., bo są w zdecydowanej mniejszości.

Offline Peteros

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 70
Odp: Jak sprawdzić używane Verso ?
« Odpowiedź #4 dnia: 26 Marca 2015, 02:50:02 »
Tylko wiesz, nie każdy mechanik podłączy się do każdego auta, nie każdy mechanik zna każdy model - to po pierwsze primo.


Skala różnic w autach jest taka, że warsztaty bez specjalizacji zaczynają być omijane szerokim łukiem



Po drugie primo, tak jak wspomniałem co do ASO - zawsze trzeba przeznaczyć bilet NBP dla tego konkretnego pana Zdzisia, który będzie badał osobiście, jeszcze nigdy ta metoda mnie nie zawiodła


No chyba, że kolega pytający ma właśnie to szczeście i posiada znajomego mechanika, który siedzi w toykach, więc ma 2 w 1 :cheesy:
wszyscy trąbią, że Toyota to taka niezawodna, nie psuje się, ano sprawdzimy :)

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Jak sprawdzić używane Verso ?
« Odpowiedź #5 dnia: 26 Marca 2015, 09:18:03 »
Primo - "po drugie primo" to jest SECUNDO.  :cheesy: :-P
Secundo - zgadzam się, dlatego pisałem, że ze świecą szukać, ale z Toyotą należy jechać do takiego od Toyot itd. Niestety. Co w mniejszych wioskach poniżej 1 mln mieszkańców zawsze będzie problemem. :|

Offline Gipsar72

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 59
Odp: Jak sprawdzić używane Verso ?
« Odpowiedź #6 dnia: 27 Marca 2015, 23:20:39 »
Tak naprawdę wszystko zależy od tego ile kasy chcesz przeznaczyć na ten zakup. Czy benzynę czy diesla  :|
Na mobile jest sporo Verso z roczników 2011-2013.
Np ten
http://www.mobile.de/pl/marka/toyota/model/verso/vhc:car,pgn:1,pgs:10,srt:date,sro:desc,mke:toyota,mdl:verso,frn:2012-01,frx:2013-12,ful:petrol/pg:vipcar/207398618.html
Tyle tylko że to wyjdzie drożej niż szukanie w Polsce.

Offline Peteros

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 70
Odp: Jak sprawdzić używane Verso ?
« Odpowiedź #7 dnia: 29 Marca 2015, 11:11:21 »
Sanchopan - ty jakieś poczucie humoru to masz ?


Poranek Koyota, Alternatywy 4... coś, gdzieś, kiedyś... ???


Ochroniarz „Małpa”: Z własnego doświadczenia wiem, że nie ma nic gorszego jak banda indywidualistów. Dlatego wyjaśnię wam zasady, które musicie przestrzegać w tym domu. Po pierwsze – primo – przyszliście tu do pracy, a nie na papierocha, pogaduchy i strojenie głupich min. Po drugie – primo – w tych kartonach są fajerwerki warte 30 tysięcy dolarów USA. A w tym domu fajerwerki odpalam tylko ja! Po trzecie – primo ultimo – nikt nie otwiera tych drzwi.
Jerzyk, kucharz: Dlaczego?
Ochroniarz „Małpa”: Bo tam jest zamknięty Rambo.
Kelner: A kto to jest Rambo?
Ochroniarz „Małpa”: Nie twoja sprawa… Bambo. Czy to jest, , jasne, żołnierz… wróć, czy to jasne? No… to dupeczki jazda roznosić drinki. A z wami, koty, będę się kontaktował drogą radiową. CZY TO JASNE???
wszyscy trąbią, że Toyota to taka niezawodna, nie psuje się, ano sprawdzimy :)

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Jak sprawdzić używane Verso ?
« Odpowiedź #8 dnia: 29 Marca 2015, 11:31:57 »
No to trzeba iść konsekwentnie w tym kierunku i wyrażać się w ten sposób:
- po pierwsze pierwsze: coś tam, coś tam...
- po drugie pierwsze: coś tam, coś tam...
- płaci Pan/Pani po dwunaste pierwsze (czyli 12 zł)
- za Toyotę po proszę po osiemdziesiąte pierwsze razy sto razy pierwsze razy dziesięć razy pierwsze oraz po siedemdziesiąte dziewiąte pierwsze razy odwrotność po dziesiąte pierwszego - KaPeWu?  :laugh: :-P
A Ty - jakie masz poczucie humoru?  :cheesy:


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl