Zależy ile procent z Twoich przebiegów jest po mieście. Ja jeżdżę mniej więcej pół na pół i nawet jeżeli po mieście pali mi 9-10 litrów, to na trasie schodzi do 7, średnia wychodzi mi dokładnie 8.5 litra co uważam za dobry wynik w ciężkim, wysokim aucie.
Właściwie 99% jest w mieście. Jak się staram (nawet bardzo) to na kompie mi wychodzi 9,5 - z kilku dni. Jak jeżdżę po swojemu (nie dynamicznie, normalnie sprawnie bez emocji) to na kompie mi wychodzi 11. Nie to, że jestem zawiedziony bo przecież wiadomo, że jakie to jest auto. "Z gówna bicza nie ukręcisz" jak mawiają starzy indianie dlatego wiadomo, że żeby jechać trzeba zatankować. Ale np. w trasie myślałem, że będzie lepiej - czyli 7 z hakiem a jest 8 z hakiem, ale myślę że zbyt kapeluszniczo jechałem, a to też bywa zwodne.
Mi Cif mniej palił ale - tak jak napisałeś - rozmiar i moc swoje robi.
Ale Twój Ram pewnie też pali niemało...
No, miejskiej jeździe 110-140 złotych na 100 kilometrów

. Raz jak zatankowałem do pełna to rachunek wyszedł mi 3 cyfrowy i na początku była 7

A jak depniesz, żeby wyprzedzić to wiadro paliwa znika z baku - każdorazowo

No, ale to auto bardziej "użytkowe", kupione do wożenia różnych brudnych gratów u mnie lokalnie - nie robi dużych przebiegów także nie kosztuje wiele, a okazyjnie weekendowo bardzo poprawia samopoczucie, samoocenę i... w ogóle dużo poprawia
