Autor Wątek: Lifting Verso - spekulacje  (Przeczytany 54032 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline mgenek

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Lifting Verso - spekulacje
« dnia: 10 Czerwca 2011, 09:39:23 »
Do zapoczątkowania wątku sprowokowały mnie trochę treści z wątku o wadach. Czyli co sądzicie co "realnie" może pojawić się po lifcie?

Ja z wyposażenia stawiam na:
- przednie lampy projekcyjne
- DRL diodowe wbudowane w lampach z przodu
- tylne światła w pełnie LEDowe.
pzdr.
Michał

Offline Milos

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 740
  • Samochód:: Lexus IS + NX
Odp: Lifting Verso - spekulacje
« Odpowiedź #1 dnia: 10 Czerwca 2011, 09:56:20 »
Światła na pewno. Poza tym:
- lepsze plastiki na desce rozdzielczej (koniecznie)
- trochę drobnych modyfikacji zewnętrznych, np. chromowane listwy na grillu dzięki czemu Verso nabierze (jeszcze) bardziej dynamicznego wyglądu
- poprawienie drobnych błędów jeśli będą często zgłaszane przez klientów (uboga regulacja tylnych zagłówków, wyrzępolona podsufitka, odpadające plastiki przy fotelach środkowego rzędu, BT)
- no i pewnie jak zwykle parę dodatkowych gadżetów, tapicerek czy bogatsze opcje wyposażenia w stosunku do dotychczasowych

Generalnie Toyota nie robi raczej jakichś bardzo głębokich liftingów, raczej tylko poprawia drobiazgi, w przypadku niektórych modeli nawet trudno zauważyć różnice w wyglądzie zewnętrznym. I uważam, że takie podejście jest fair w stosunku do klientów, którzy kupili auto przed liftem, nie ma efektu żalu, że nie poczekali na lift.

Na przedłużenie płyty podłogowej przy lifcie nie liczę ;-) Ale następny model na pewno będzie dłuższy.
« Ostatnia zmiana: 10 Czerwca 2011, 09:58:31 wysłana przez Milos »
My Toyota is Fantastic :)

Offline mgenek

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Lifting Verso - spekulacje
« Odpowiedź #2 dnia: 10 Czerwca 2011, 10:24:37 »
No jeśli jest tak jak piszesz (drobny "lift bez żalu"), to jest szansa na małe mody ze światłami ;) - bo mogą pasować. Chromy mogą trafić do standardu + klamki chromowane czego obecnie chyba wcale nie ma.

Co do podsufitki to jest rzeczywiście wpadka ale.. mam wrażenie, że to postrzępienie w okolicach lusterka to "gotowość" na instalację elektryczną lusterka elektrochromatycznego i instalację czujnika deszczu/ zmierzchu. Tym bardziej, że postrzępienie zdaje się mieć regularny (i symetryczny) kształt co sugeruje zróżnicowanie dla wersji LHD i RHD. Wydaje mi się w wersjach które to mają, tamtędy wyłażą kable..
pzdr.
Michał

riesling

  • Gość
Odp: Lifting Verso - spekulacje
« Odpowiedź #3 dnia: 10 Czerwca 2011, 12:08:34 »
Nie kupię 2. verso, jak: :-)
- nie będzie wycieraczek rozchodzących się do słupków i czyszczących całej szyby
- i nie będzie lepszego wyświetlacza komputera - teraz mamy duży, słabo wykorzystany wyświetlacz radia i maciupki ekran komputerka, gdzie kolejnych informacji trzeba szukać klikając klawisz - ja lubię spozirać na chwilowe zużycie (idiotyczny pasek), a małżonka na temperaturę na zewnątrz i czasem gmyra mi przy kierownicy
- i tablica rej będzie dalej klekotała
- i ... na razie wystarczy

Offline mgenek

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Lifting Verso - spekulacje
« Odpowiedź #4 dnia: 10 Czerwca 2011, 18:16:46 »
Nie kupię 2. verso, jak: :-)
- nie będzie wycieraczek rozchodzących się do słupków i czyszczących całej szyby

W tej generacji IMO bez szans.

- i nie będzie lepszego wyświetlacza komputera - teraz mamy duży, słabo wykorzystany wyświetlacz radia i maciupki ekran komputerka, gdzie kolejnych informacji trzeba szukać klikając klawisz - ja lubię spozirać na chwilowe zużycie (idiotyczny pasek), a małżonka na temperaturę na zewnątrz i czasem gmyra mi przy kierownicy

Ta, pod tym względem to japończycy kuleją. Europejskie modele są znacznie lepiej wyposażone w bajery/komputery. Wspomnę Cifa w który w najlepszym wypasie po lifcie miał komputer z tylko i wyłącznie średnim spalaniem.
W Verso przydała by się np. informacja o przepalonych żarówkach, stanie płynów itp.

- i tablica rej będzie dalej klekotała

Na to jest solucja uszczelkowa. IMO tablica klekocze zawsze jeśli jest umieszczona na klapie bagażnika - niezależnie od producenta.
pzdr.
Michał

Offline dziadek_tadeusz

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4001
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Lifting Verso - spekulacje
« Odpowiedź #5 dnia: 10 Czerwca 2011, 19:07:15 »
Niech jakiś dobry silnik tam wstawią.

Offline Milos

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 740
  • Samochód:: Lexus IS + NX
Odp: Lifting Verso - spekulacje
« Odpowiedź #6 dnia: 10 Czerwca 2011, 19:15:54 »
A co, wszystkie obecne są złe?
My Toyota is Fantastic :)

Offline dziadek_tadeusz

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4001
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Lifting Verso - spekulacje
« Odpowiedź #7 dnia: 12 Czerwca 2011, 20:30:02 »
A jaki jest fajny ? Wszystkie nie zapewniają osiągów, które by mi wystarczały  :|chociaż sam nie mam samochodu o takich super osiągach, a diesli nie uwzględniam, bo to nie jest silnik <diabel> Jak Toyota chce coś zwojować w europie to niech zacznie myśleć nad jakaś turbobenzyną, której też bardzo nie popieram.

Offline mgenek

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Lifting Verso - spekulacje
« Odpowiedź #8 dnia: 12 Czerwca 2011, 20:40:29 »
A jaki jest fajny ? Wszystkie nie zapewniają osiągów, które by mi wystarczały  :|chociaż sam nie mam samochodu o takich super osiągach, a diesli nie uwzględniam, bo to nie jest silnik <diabel> Jak Toyota chce coś zwojować w europie to niech zacznie myśleć nad jakaś turbobenzyną, której też bardzo nie popieram.

Oby nie. Niby obecnie modne ale czy dobre to się okaże - poza słynnym, niezniszczalnym 1.8T cięzko znaleźć niezawodną jednostkę - nawet w dieslach. Wiadomo, że optimum to duży benzynowy motor, v6 lub 8 z automatem. Mam Dodga Rama i to jest to co rekiny lubią najbardziej - niestety w codziennej eksploatacji w warunkach europejskich to się zupełnie nie sprawdza - wiadomo dlaczego.
Japończycy nie bardzo się angażują w turbo i IMO bardzo dobrze. W przeciwnym razie trafi się nam w kolejnym verso (w lifcie bez szans) turbo benzyny 120 koni, 1200cm3. Widzisz to?

Co do diesla - oczywiście, mówimy o samochodach osobowych więc nie wiem skąd Ci tu diesel wyskoczył ;)
pzdr.
Michał

Offline Milos

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 740
  • Samochód:: Lexus IS + NX
Odp: Lifting Verso - spekulacje
« Odpowiedź #9 dnia: 12 Czerwca 2011, 22:15:31 »
1.8 Valvematic jest całkiem fajnym silnikiem, nie bardzo fajnym ale akurat wystarczająco fajnym :-) Nie ma może super osiągów ale zupełnie wystarczające jak na rodzinne auto, jednak największą jego zaletą jest bardzo cicha, spokojna, płynna praca i oszczędność. Do tego bardzo precyzyjny 6-biegowy manual i można tym naprawdę przyjemnie jeździć. Chyba optymalne zestawienie w Verso.

Jeździłem swojego czasu prawie trzy lata 3-litrową Camry z automatem, którą bardzo lubiłem ale przyspieszenie miała tylko trochę lepsze, bo to też żaden demon tylko rodzinne auto, silnik był tylko trochę cichszy bo 1.8 Valvematic naprawdę pod tym względem zaskakuje jak na 4 cylindry, za to pod względem spalania nie ma porównania bo w mieście klamerka brała 15 litrów. Nie na dzisiejsze czasy, chyba że ktoś lubi gaz. Przewaga Camry to oczywiście przyjemność jazdy z automatem i dużo większa elastyczność silnika ale coś za coś.

O dieslach nie mówimy, bo to osobowe auto (+1) a co do turbo benzyn to mam nadzieję, że porządne firmy jak Toyota czy Honda nie pójdą w tę stronę, zwłaszcza jak patrzę na awaryjność turbo benzyn VW i wysokie zużycie paliwa turbo benzyn od Renault. No i to jednak niepoważne - 1,5 tony auto i silnik 1.2 czy 1.4  <zalamka>
My Toyota is Fantastic :)

riesling

  • Gość
Odp: Lifting Verso - spekulacje
« Odpowiedź #10 dnia: 15 Czerwca 2011, 14:34:48 »
Podzielam zdanie że 1,8 to bardzo przyjemny motor chociaż ciągle jeszcze się do niego przyzwyczajam, mimo przejechanych ok 2,5 tys km. Ostatnio jeździłem P307 z 2,0 benzyną i 5-biegową skrzynią, żadnych tam zmiennych faz czy innych wynalazków :-). Ale wydaje mi się że tamten motor był bardziej elastyczny, np. jakoś tak lepiej się zbierał od dołu (pewnie dlatego że skoro mniej przełożeń to każde z nich miało szerszy zakres).
Motor Toyoty, skrzynia i elektronika robią na mnie wrażenie ustawionych pod kątem minimalizacji zużycia paliwa a nie maksymalizacji osiągów, to mi akurat nie przeszkadza.
Trochę zaskakuje 6 bieg, na który auto prawie nie reaguje na gaz.
Poza tym jest dużo cichszy niż pug, a to również spory plus.

Skoro już jest mowa o silnikach to powiedzcie mi jak to jest z tą mocą - w toyocie jest benzyna 1,8 i ma 143 KM a w podobnej wielkością maździe 5 z 1,8 moc jest "tylko" 115 KM i auto też da radę jechać?

Offline mgenek

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Lifting Verso - spekulacje
« Odpowiedź #11 dnia: 15 Czerwca 2011, 15:40:39 »
Wiele, a nawet bardzo wiele zależy od skrzyni biegów właśnie i tego jak silnik chętnie wkręca się na obroty. Po mojej poprzedniej Hondzinie właśnie mam przykład jak auto 110 konne potrafiło objechać dookoła mocniejsze samochody. Poza tym np. Skoda Octavia - jedynka 1.6 benzyna. Niby też 110 koni a auto można by pchać, żeby szybciej zechciało jechać.

Z tą oszczędnością 1,8 to trochę jeszcze na Was patrzę jak na kosmitów. Za nic nie chce mi zejść poniżej 10l na setkę w mieście.
pzdr.
Michał

Offline Milos

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 740
  • Samochód:: Lexus IS + NX
Odp: Lifting Verso - spekulacje
« Odpowiedź #12 dnia: 15 Czerwca 2011, 16:29:22 »
Z tą oszczędnością 1,8 to trochę jeszcze na Was patrzę jak na kosmitów. Za nic nie chce mi zejść poniżej 10l na setkę w mieście.

Zależy ile procent z Twoich przebiegów jest po mieście. Ja jeżdżę mniej więcej pół na pół i nawet jeżeli po mieście pali mi 9-10 litrów, to na trasie schodzi do 7, średnia wychodzi mi dokładnie 8.5 litra co uważam za dobry wynik w ciężkim, wysokim aucie. Civic 1.6 110 KM palił mi dokładnie tyle samo, a było to auto mniejsze i lżejsze z mniejszym i słabszym silnikiem. A też uważałem Hondę za oszczędną więc Verso tym bardziej. Zależy od oczekiwań i materiału porównawczego ;-) Camry przy jeździe w korkach chłonęła mi ok. 17 litrów, w trasie 10-12. Więc uważam, że Verso 1.8 jest oszczędne, ale to oczywiście nie diesel więc nie ma co się spodziewać, że w tak ciężkim aucie po mieście spali 7 litrów. Ale Twój Ram pewnie też pali niemało...
My Toyota is Fantastic :)

Offline mgenek

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Lifting Verso - spekulacje
« Odpowiedź #13 dnia: 15 Czerwca 2011, 17:08:11 »
Zależy ile procent z Twoich przebiegów jest po mieście. Ja jeżdżę mniej więcej pół na pół i nawet jeżeli po mieście pali mi 9-10 litrów, to na trasie schodzi do 7, średnia wychodzi mi dokładnie 8.5 litra co uważam za dobry wynik w ciężkim, wysokim aucie.

Właściwie 99% jest w mieście. Jak się staram (nawet bardzo) to na kompie mi wychodzi 9,5 - z kilku dni. Jak jeżdżę po swojemu (nie dynamicznie, normalnie sprawnie bez emocji) to na kompie mi wychodzi 11. Nie to, że jestem zawiedziony bo przecież wiadomo, że jakie to jest auto. "Z gówna bicza nie ukręcisz" jak mawiają starzy indianie dlatego wiadomo, że żeby jechać trzeba zatankować. Ale np. w trasie myślałem, że będzie lepiej - czyli 7 z hakiem a jest 8 z hakiem, ale myślę że zbyt kapeluszniczo jechałem, a to też bywa zwodne.

Mi Cif mniej palił ale - tak jak napisałeś - rozmiar i moc swoje robi.

Ale Twój Ram pewnie też pali niemało...

No, miejskiej jeździe 110-140 złotych na 100 kilometrów ;) . Raz jak zatankowałem do pełna to rachunek wyszedł mi 3 cyfrowy i na początku była 7  :cry: A jak depniesz, żeby wyprzedzić to wiadro paliwa znika z baku - każdorazowo  :grin:

No, ale to auto bardziej "użytkowe", kupione do wożenia różnych brudnych gratów u mnie lokalnie - nie robi dużych przebiegów także nie kosztuje wiele, a okazyjnie weekendowo bardzo poprawia samopoczucie, samoocenę i... w ogóle dużo poprawia ;)
pzdr.
Michał

Offline mgenek

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Lifting Verso - spekulacje
« Odpowiedź #14 dnia: 15 Czerwca 2011, 21:14:49 »
Jeszcze o tym spalaniu.
Napisałeś kiedyś, że jeździsz z żoną dość dynamicznie. Wiem, że to jest trudne do opisania bo warunki są bardzo zmiennie ale jak zwykle zmieniasz biegi? Mam na myśli obroty - do 2000-3000 czy 3000-4000 i zmiana czy jeszcze inaczej - wyłączam potrzebę "depnięcia" tylko tak normalnie. Przyśpieszasz żwawo czy płynnie ale sprawnie?

pzdr.
Michał


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl