leptolis - po pierwsze SAMI się zadeklarowali.
Po drugie - widziałeś kiedykolwiek jakąkolwiek specyfikację producenta, w której pisze, że "w tej starej wersji nie daliśmy maty w tym miejscu, bo zależało nam 5 EUR zaoszczędzić, a tutaj daliśmy 1 szt., ale auto podrożało 500 zł"? Widziałeś? Bo ja nie. A czemu?
BO NIE MA takich specyfikacji. A już odnośnie mat to nie ma w zasadzie nic - poza jakimś manualem, ale dużo łatwiej jest po prostu zobaczyć.
Powtarzam - trzeba się było nie deklarować. I już. A nie robić wodę z mózgu.

Co do operacji typu "odpinanie słupka", to z pełnym szacunkiem, ale mało wiesz

U mnie w poprzednim aucie - też Toyocie - celem szukania dziwnego pykania rozłożono na części pierwsze i PRZEMONTOWANO całą zawiechę z przodu z jednej strony. Celem sprawdzenia czy to to.
Jeszcze jakieś pytania w temacie "odpinania" słupka? Czy uważasz, że to bardziej skomplikowana operacja niż przełożenie całego zawieszenia?

Wiem, jestem złośliwy, ale trochę mnie sprowokowano.
Na porządku dziennym bowiem są takie operacje, że jak czegoś tam nie wiedzą lub nie są pewni w ASO, to biorą np. demówkę i naprzód, do roboty!
