Autor Wątek: Światła do jazdy dziennej.  (Przeczytany 152576 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline maciejh

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 32
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Światła do jazdy dziennej.
« Odpowiedź #255 dnia: 08 Marca 2015, 11:49:03 »

Mnie ta "moda" zupełnie nie przekonuje. Nie dość, że brzydkie jak noc, to z braku (IMHO) bardziej poprawiającego bezpieczeństwo oświetlenia z tyłu*, zupełnie nieprzydatne.
Wychodzę z założenia, że skoro stać mnie na samochód, to stać mnie na żarówki do niego. Te ułamki litra "zaoszczędzonego" paliwa to już zupełna paranoja...

* dlaczego z tyłu ważniejsze? ano dlatego, że przeważnie ci amatorzy "pseudo DRL" zapominają, że robi się czasami ciemno i ich tyłek jest bardzo słabo widoczny w zapadającym zmierzchu...
Podpisuję się pod tym obiema rękami.
LEDziarzom mówię stanowcze NIE :P
Auris 2.0 D-4D DPF 126 2009

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Światła do jazdy dziennej.
« Odpowiedź #256 dnia: 08 Marca 2015, 12:20:12 »
To że ktoś NIE UMIE używać LEDów i jedzie na nich jak we mgle, w deszczu czy po zmroku - to jedna sprawa. Mnie też tacy denerwują. Ich głupota ściślej mówiąc i antytalent do jakiegokolwiek myślenia i refleksji.
To że ktoś do auta montuje LEDy z choinki albo łazienki lub też zamontowane wbrew przepisom (np. zbyt blisko środka) - to też inna sprawa.
Ale - prawidłowo zamontowane LEDy "z inwencją" potrafią upiększyć auto: to po pierwsze.
Po drugie i ważniejsze - nie wiem jak w Aurisach, ale w Verso po prostu WYPALAJĄ SIĘ ODBŁYŚNIKI i racji tego argument, że "stać mnie na auto" jest argumentem beznadziejnym.
Poza tym - po co wydawać KASĘ NIEPOTRZEBNIE, jeśli nie trzeba jej wydawać? Ktoś ma za dużo pieniędzy? To niech się podzieli. :-P

A całkowicie inną sprawą jest fakt, że jak ktoś jest ślepy i nie widzi w południe, w terenie zabudowanym w słońcu, często w korku auta nieoświetlonego niczym, to z LEDami czy mijania - też nie zobaczy.
Bo ślepy. I nic mu na to nie pomoże. :thumbdown:
IMHO przepis ogólnie o dziennych jest głupi - stwarza tylko większe i realne zagrożenie dla... jednośladowców, którzy zawsze mieli obowiązek jeździć na mijania i to zawsze popierałem, bo motocykl jest mniejszy.
...najbardziej irytujące jest, że rowerzyści mało z natury widoczni, a czasami szybcy - jeżdżą bez niczego. :wallbash:
« Ostatnia zmiana: 08 Marca 2015, 12:21:47 wysłana przez sanchopan »

Offline Rafels

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1163
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Światła do jazdy dziennej.
« Odpowiedź #257 dnia: 08 Marca 2015, 13:51:13 »
Czyli jak do wszystkiego: potrzeba zdrowego rozsądku, którego większości niestety brakuje...
"I love the smell of flames early in the morning..."

Offline KoMarek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 802
  • Samochód:: A II 1.6 2014
Odp: Światła do jazdy dziennej.
« Odpowiedź #258 dnia: 10 Marca 2015, 21:21:23 »
"... Światła do jazdy dziennej powinny wyłączać się automatycznie po włączeniu przednich świateł mijania, drogowych lub przeciwmgłowych, z wyjątkiem sytuacji, gdy światła te wykorzystywane są do wysyłania przerywanych sygnałów świetlnych w krótkich odstępach czasu."
No właśnie. U mnie LEDY świecą dalej po włączeniu świateł mijania i nie są  "... wykorzystywane do wysyłania przerywanych sygnałów ...". Samochód jest na gwarancji i ma homologację. Co ja mam powiedzieć skrupulatnemu miśkowi? Toyota zapłaci mandat? A może elektryka u mnie zepsuta?
Spalanie - Motostat.pl

Offline patkrz

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2386
  • Płeć: Kobieta
Odp: Światła do jazdy dziennej.
« Odpowiedź #259 dnia: 10 Marca 2015, 21:33:22 »
Myślę, że mowa tu o ledach niewbudowanych w reflektor.

Offline marekw

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1064
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Światła do jazdy dziennej.
« Odpowiedź #260 dnia: 10 Marca 2015, 21:36:37 »
Podpisuję się pod tym obiema rękami. LEDziarzom mówię stanowcze NIE :P
bardzo lubię rzeczową dyskusję popartą konkretnymi argumentami

Offline KoMarek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 802
  • Samochód:: A II 1.6 2014
Odp: Światła do jazdy dziennej.
« Odpowiedź #261 dnia: 10 Marca 2015, 21:38:25 »
Myślę, że mowa tu o ledach niewbudowanych w reflektor.
No tak, jak w Aurisie TS. A to chyba nie ma znaczenia. Przepis mówi o światłach do jazdy dziennej i nie rozgranicza ich umiejscowienia.
Spalanie - Motostat.pl

Offline Darek Toyota

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1795
Odp: Światła do jazdy dziennej.
« Odpowiedź #262 dnia: 10 Marca 2015, 21:53:28 »
No właśnie. U mnie LEDY świecą dalej po włączeniu świateł mijania i nie są  "... wykorzystywane do wysyłania przerywanych sygnałów ...". Samochód jest na gwarancji i ma homologację. Co ja mam powiedzieć skrupulatnemu miśkowi? Toyota zapłaci mandat? A może elektryka u mnie zepsuta?
Po zapaleniu świateł mijania, ledy-światła dzienne przechodzą w tryb ledy -światła postojowe i świecą słabiej. Nie wiem w czym problem.

Offline KoMarek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 802
  • Samochód:: A II 1.6 2014
Odp: Światła do jazdy dziennej.
« Odpowiedź #263 dnia: 10 Marca 2015, 22:10:34 »
Po zapaleniu świateł mijania, ledy-światła dzienne przechodzą w tryb ledy -światła postojowe i świecą słabiej. Nie wiem w czym problem.
Postojowe ... hmm. No to jest wytłumaczenie. Instrukcja nie wyjaśnia tego, dlatego zapytałem.
Spalanie - Motostat.pl

Offline maciejh

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 32
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Światła do jazdy dziennej.
« Odpowiedź #264 dnia: 12 Marca 2015, 12:58:13 »

Przepraszam za OT ale nie mogę się nie odnieść do wypowiedzi :

Podpisuję się pod tym obiema rękami. LEDziarzom mówię stanowcze NIE :P
bardzo lubię rzeczową dyskusję popartą konkretnymi argumentami

Marku
Trzeba czytać ze zrozumieniem. Moja wypowiedź tyczyła się do tego co napisał Rafels i pisząc posta zamieściłem jego wypowiedź, czego Ty już nie zrobiłeś. Nie wiem czy wiesz, ale na tym to polega. Nie trzeba pisać tego samego 'n" razy wystarczy zgodzić się z przedmówcą :P co też uczyniłem.
Tu przychodzi mi na myśl działania polityków badź dziennikarzy którzy przytaczają wyrwaną z kontekstu czyjąś wypowiedź tylko po to aby samemu "zabłysnąć" lub szukając pseudo sensacji.
A może samemu jeżdżąc na LEDach zabolało Cię moje określenie "LEDziarze"? Jeśli tak, to przepraszam wszystkich użytkowników LEDów którzy użytkują je z głową. Mam nadzieję że jeśli już z nich korzystasz, to znajdujesz się właśnie w tej grupie ;)





Auris 2.0 D-4D DPF 126 2009

RobRoberto

  • Gość
Odp: Światła do jazdy dziennej.
« Odpowiedź #265 dnia: 12 Marca 2015, 21:00:55 »
W oświetleniu dziennym LED nie rozumiem, i uważam to za głupotę, że nie tworzy się oświetlenie tylnego.
Ile to razy widziałem kretyna na wiejskich ledach z biedronki.... ciśnie lanosem, zmrok jak cholera, ale trzeba się wylaszczyć we wsi. Z tyłu za nic go nie widać, ale z przodu ledy sa.
Stad uważam montowanie ledów na siłe za szczyt buractwa

Offline AGILESS

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3752
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Światła do jazdy dziennej.
« Odpowiedź #266 dnia: 12 Marca 2015, 21:16:00 »
To zatrzymaj tego przysłowiowego "lanosiarza" i zwróć mu uwagę, a nie wrzucasz wszystkich do jednego worka.
Jest przepis, są świata. Kilkanaście lat temu światła zapalało się o zmroku i świat z tego powodu się nie zawalił. Wypadki były i będą.

RobRoberto

  • Gość
Odp: Światła do jazdy dziennej.
« Odpowiedź #267 dnia: 12 Marca 2015, 21:18:52 »
Ja nie wrzucam wszystkich do jednego wora, tylko wyrażam swoją opinię na temat tego typu "lanosiarzy".
Kiedyś ledów nie było i auta były i jeździły. A teraz dziwna moda na ledy z biedronki naklejone na zderzak...

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Światła do jazdy dziennej.
« Odpowiedź #268 dnia: 12 Marca 2015, 21:36:04 »
Ja też uważam, że dzienne są bez sensu - ogólnie: każde i zawsze w kontekście przepisów.
Ale jak już takowe są, to z kolei pozycje z tyłu byłyby jeszcze bardziej bez sensu niż same LEDy: wszak zawsze było i dalej jest, że jak pada lub jest ciemno, to TRZEBA załączyć mijania, ewentualnie można - i wtedy pozycje z tyłu świecą - w trakcie opadów załączyć zamiast mijania p.mgłowe przednie. :cool: Choć jak je osobiście włączam, to tylko łącznie z mijania.
Zauważ, proszę, że jakby pozycje z LEDami też wszystkim świeciły, to taki "burak" już w ogóle nie włączyłby chyba nigdy świateł mijania. :cry:

RobRoberto

  • Gość
Odp: Światła do jazdy dziennej.
« Odpowiedź #269 dnia: 12 Marca 2015, 21:39:21 »
Zauważ, proszę, że jakby pozycje z LEDami też wszystkim świeciły, to taki "burak" już w ogóle nie włączyłby chyba nigdy świateł mijania

Masz rację :)


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl