Witam,
Aby nie zakładać nowego tematu, chciałbym się spytać czy ktoś miał taki problem z klimą:
Jakieś dwa tygodnie temu jadąc z rodziną autem, przy włączonej klimatyzacji w ciągu chwili zaczęły mi parować okna. Jako że jest zimno to nie wiem do końca czy to wina np. małej ilości czynnika czy to coś innego, bo wyłączając A/C od razu czuć taki specyficzny zapach. Tak samo gdy po dwóch dniach włączę klime to ja trochę czuć, ale szyby dalej mam zaparowane.
Klimatyzacja była na przeglądzie (nie w ASO) dwa lata temu, był dopełniany czynnik plus odgrzybianie.
Jak myślicie co to może być? Bo nie chce aby w serwisie próbowali mi wcisnąć kit że potrzebna jest wymiana bóg wie czego.
Pozdrawiam