no chyba jednak cena coś ma do rzeczy, bo jakoś innych, porządnych opon nie przeceniają o 50-60%, a toyo PERMANENTNIE jest właśnie o tyle przecenione...
dlatego "łapią" się ludzie, bo myślą: skoro kosztowała 1400 to musi być kozak, a tu taka okazja za 600, głupio nie skorzystać...
t1r to nawet przy tej "przecenie" o 50-60% kiepska opona... tzn może nie kiepska, ale NA PEWNO nie lepsza od opon które NORMALNIE (według producenta) kosztują tyle samo A CZĘSTO mniej niż przecenione t1r...
wydaje mi się że mogę sie wypowiedzieć w miare obiektywnie, bo wszystkie opony mają zawsze tą samą wielkość...
do tego wszystkie napiszę, że jest to NAJGŁOŚNIEJSZA opona z jaką miałem do tej pory styczność, a trochę ich było...