Chłopie, weź ty się ogarnij, włącz myślenie, przestań się kompromitować oraz zaśmiecać i zaniżać poziom tego forum! Napisałem, że spośród opon o takich samych parametrach "bezpieczeństwa" wziąłbym cichsze.
Po prostu nie widziałem, żadnych mierzalnych wartości, które można brać pod uwagę, a które najlepsze opony całoroczne mają takie jak najlepsze opony letnie latem oraz zimowe zimą.
Nikt, z zachwalających całosezonówki, również... Pszipadek?
To po jakiego grzyba rozpisujesz się o różnicach pomiędzy bardziej bezpiecznymi i mniej bezpiecznymi w kategorii bezpieczne, gdzie różnica między nimi będzie maksymalnie kilka procent?
I wciąż uważasz, że to ja zaniżam poziom Forum?
Niezależnie od tego czy wierzymy testującym, to pierwszy lepszy test z brzegu, pokazuje, że może to być 10-20 procent...
Przecież według tego co piszesz można wziąć opony o gorszych parametrach i jeździć wolniej - na jedno wyjdzie, przynajmniej wg Ciebie.
Jakbyś czytasz, ale nie rozumiał...
Oczywiście w wielu przypadkach w całorocznych jest pewien kompromis, ale ich użytkownik ma tego świadomość kupując takie gumy i godzi się na to. Ty, Maćku, jako ten, który ponad wszystko ceni bezpieczeństwo
Nagle zmiana frontu?
Czyli jednak letnie są lepsze w latem a zimówki lepsze w zimie od najlepszych całorocznych?
przeczysz sam sobie z tą wolniejszą jazdą na słabszych oponach.
Nie. Wróć do mocno naciąganego Twojego przykładu z kolcami.
A ostatnie 10 lat na lato używałem nie wielosezonówek tylko P Zero (stosowane na pierwszy montaż od popularnych Audi i Porsche po Astona, Ferrari i Lamborghini), bo mnie było stać na jedne z najlepszych opon letnich. Opony zakładane na pierwszy montaż do do aut z mocnymi silnikami nie dlatego, że są ciche ani wielosezonowe tylko dlatego, że są o te kilka/naście % lepsze niż najlepsze wielosezonówki.