Chciałoby się powiedzieć ..... niemądry Jasio
Za dużo naczytałeś się bełkotu marketingowego
Miałem kiedyś w AI typowe zimówki Uniroyala.
Pierwsze 2-3 sezony były super, później zimy były łagodniejsze więc czułem się na nich pewnie (i pewnie jeszcze wtedy trzymały parametry zimowe bo żadna niespodzianka mi się na nich nie przytrafiła).
Jeździłem na nich w sumie z 4-5 sezonów , ponieważ przebiegi zimą były minimalne więc bieżnik był jak fabryczny.
Auris poszedł do rodziny razem z oboma kompletami opon.
Jeździ do dzisiaj po stolicy + max 200/250 km wokół.
I chyba po pierwszej zimie nowy użytkownik powiedział że przed kolejną zimą opon letnich nie będzie zmieniał na te Uniroyale bo boi się na nich jeździć.
Zrobiły się twarde jak plastik i pewniej czuje się na letnich a do jazdy po stolycy letnie mu wystarczają.
No mistrz ciętej riposty po prostu... Czy Ty w ogóle myślisz, co piszesz...? Piszesz o oponach, które plasują się raczej w klasie budżetowej, są oponami zimowymi i mają już sporo lat. Ja pisałem o oponach klasy premium, o oponach wielosezonowych, oponach, które są nowością na rynku i są o kilka generacji nowsze pod względem technologii i kilkanaście razy lepsze pod względem zastosowanej gumy. Czy twoim zdaniem można to w ogóle porównywać na jakiejkolwiek płaszczyźnie poza kolorem...??? Czy nie sądzisz, że technologicznie to są zupełnie różne gumy...? No ale ok... Ty i Twoje doświadczenie, wiedza i moc opiniotwórcza jest przecież niepodważalna, bo pojeździłeś na marnych oponach 5 lat, potem dojeździł je kuzyn i na koniec stwierdził, że są chu...owe

. Rzeczywiście, bez dwóch zdań uznawane przez świat motoryzacyjny testy opon są, w porównaniu do waszego zaawansowanego metodycznie eksperymentu, marketingowym bełkotem i szkoda czasu na ich przeglądanie...

Od dziś będę dzwonił do Was

Aaaaa..., i koniecznie napiszcie do ADACa, z miejsca wezmą Was obu na członków rady nadzorczej

I Ty nazywasz mnie mało mądrym...? Masz klasę... Pozazdrościć...