U mnie w rodzinie od zawsze jeździ się na całorocznych, a to ze względu na to że dalsze (>100km) trasy robi się tylko w cieplejszych miesiącach, więc większość przebiegu to jazda wokół komina, w dużym mieście wojewódzkim, czyli tego śniegu też raczej za wiele na ulicach nie ma - jest albo błoto, albo odśnieżone.
A z racji tego, że mam fabrycznie koła 17" i:
- nie mogę (zgodnie z instrukcją) założyć łańcuchów
- jak kupię nowe felgi, to będzie mi ich szkoda na zimę
- wyższy profil zimą to większy komfort
- jeżdżę więcej na dalsze odległości niż przeciętny użyszkodnik
- poprzednie opony zimowe 17" które dostałem z samochodem miały bieżnik na granicy używalności
postanowiłem kupić drugi komplet felg i opony Bridgestone Blizzak LM005, 205/55R16, 91H. Wiem że zgodnie z instrukcją powinno być 91V, ale raz że dopuszcza się by zimówki miały niższy indeks prędkości, a dwa, chyba nie da się kupić opon zimowych 91V, a dopłacanie do nośności 94 w Aurisie nie ma dla mnie większego sensu. Ktoś mi kiedyś polecił czujniki Autel, zamówiłem z usługą zaprogramowania na te same ID które mają fabryczne, zobaczymy za jakiś czas jak się ten zestaw sprawdzi. Zostało mi kupić nakrętki zabezpieczające i pierścienie centrujące, oraz załatwić w ASO wlepę do wnęki drzwi kierowcy z dwoma rozmiarami. ;d