Witam wszystkich bardzo serdecznie

Zacznę bez zbędnego przedłużania. Owe stuki puki dobiegają ze skrajnej tylnej części auta. Pojawiają się najczęściej na nierównościach typu koleiny, pofalowany asfalt, progi zwalniające, nierówne drogi polne i gruntowe itp., mam na myśli łagodne odkształcenia drogi. Czasami pojawiają się przy gwałtownym ruszaniu. NIE słychać ich na koślawych przejazdach kolejowych, dużych dziurach, może są po prostu zagłuszane przez pracę zawieszenia

Pierwszy raz pojawiły się około 3-4 miesięcy temu. W ramach badania źródła pukania wyjąłem z bagażnika i z pod podłogi wszystko co było: zestaw kluczy, podnośnik, apteczkę, trójkąt, nawet koło dojazdowe. Nie dało to żadnego rezultatu. Tajemnicze stuki-puki były zgłaszane również w ASO jednak miły pan oznajmił, iż jest to lewarek (teorię tą obaliłem

). Dźwięk jest głuchy, niemetaliczny. Nie pochodzi z zawieszenia. Auris rok produkcji 2008, 1.6 Dual VVT-i, wersja Premium, przebieg ok 33 tys. km. Błagam o jakieś wskazówki, porady co sprawdzić i jak sobie pomóc

Pozdrawiam wszystkich forumowiczów
