Autor Wątek: Czy kupić nowe Verso?  (Przeczytany 83577 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline maro22

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 257
Odp: Czy kupić nowe Verso?
« Odpowiedź #30 dnia: 25 Grudnia 2011, 20:27:51 »
Gdy ja radziłem się znajomego mechanika na etapie wyboru auta powiedział mi, że: "Auto musi się wydarzyć. Jak się nie wydarzy to i Porsche będzie się pi.....ić a jak się egzemparz wydarzy to i Fiatem zrobisz kilkast tysięcy"  :-)  Kolega mechanik pewnie wagarował jak na matematyce była mowa o statystyce  :laugh:

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Czy kupić nowe Verso?
« Odpowiedź #31 dnia: 25 Grudnia 2011, 20:34:26 »
:)
Ja bym dopowiedział, że "wydarzyć" musi się również... właściciel <diabel>
Znam takich, co to im nie przeszkadza, że kierownicą rzuca przy hamowaniu, coś innego nie działa, bo... "przecież jedzie".  <sternik>
...najgorsze, że twierdzą, że... im się nic nie psuje! No co?? Przecież nie stanęli nigdy, to im się (w ich mniemaniu) nic nie psuje. <brawo>

Offline Milos

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 740
  • Samochód:: Lexus IS + NX
Odp: Czy kupić nowe Verso?
« Odpowiedź #32 dnia: 26 Grudnia 2011, 20:11:57 »
Sanchopan, problemem jest to, że absolutyzujesz swoje doświadczenia, a czasem nawet odczucia. Zakładasz, że wszyscy powinni mieć dokładnie takie same, a jeżeli nie - to znaczy, że w najlepszym wypadku brak im doświadczenia i nie wiedzą co piszą, a w najgorszym - popełniają ogromne nadużycia, a wręcz kłamią. Powstrzymam się i nie użyję tej samej techniki, bo mi się ona źle kojarzy z czasami słusznie minionymi. Napiszę tylko, że mam zupełnie inne doświadczenia. Peugeotem 407 HDi (i to bogato wyposażonym, więc miało się co psuć) zrobiłem 200.000 km bez żadnych awarii ani problemów. Co nie przeszkadza mi aktualnie poruszać się czwartą już Toyotą. Ale fanboyem tej marki (ani żadnej innej) nie jestem, bo uważam, że ograniczałoby to mój rozsądek, obiektywizm i wolność wyboru, a tę cenię sobie ponad wszystko.

Z moich doświadczeń wynika jedno: w klasie minivanów (podobnie jak w innych) jest wiele dobrych aut, ale ani jednego idealnego... Takich aut nie produkuje również Toyota. A reszta to wypadkowa gustu, potrzeb i ceny...
« Ostatnia zmiana: 26 Grudnia 2011, 20:40:50 wysłana przez Milos »
My Toyota is Fantastic :)

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Czy kupić nowe Verso?
« Odpowiedź #33 dnia: 26 Grudnia 2011, 20:56:59 »
Toyota ma do kitu Verso jeśli ma służyć jako minivan. <diabel> Mały, drogi, plastikowy.
Ale jak czyimś zdaniem ktoś nie jest obiektywnym, testując kilkadziesiąt samochodów, to ktoś taki nie uznaje żadnych autorytetów. I sam ma problem. Komuś trzeba wierzyć, IMHO.
Ale jeśli Toyota choć w części jest tak bezawaryjna jak niesie tzw. "wieść gminna", jeśli jest wyraźnie mniej problematyczna niż inne marki, to osobiście wolę taką Toyotę. Niedoskonałą, rzecz jasna.
Ale nowe auto ma jeździć i się nie psuć.
Co do Peugeota się nie wypowiadałem, uderz w stół... <brawo>

Offline Milos

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 740
  • Samochód:: Lexus IS + NX
Odp: Czy kupić nowe Verso?
« Odpowiedź #34 dnia: 26 Grudnia 2011, 21:27:22 »
Ach, więc jesteś autorytetem tego forum? Cóż, ja jestem tylko zwykłym użytkownikiem, przyszedłem tu wymieniać się doświadczeniami w luźnej atmosferze, a nie narzucać komuś swoje zdanie. A wierzę zwykle tym, którzy prezentują swoje opinie spokojnym, nienarzucającym się tonem a nie idą wpieriod nie biorąc jeńców...

Co do Toyoty to nie muszę posiłkować się "wieścią gminną" bo sam zrobiłem czterema różnymi modelami kilkaset tysięcy kilometrów. I wiem (a nie wierzę), że są to bardzo dobre samochody, mające swoje wady, z których szczęśliwie żadna nie jest z mojego punktu widzenia dyskwalifikująca. I dlatego obecna Toyota pewnie też nie jest moją ostatnią. Jednak nigdy nie przyszłoby mi do głowy patrzeć z politowaniem na kogoś kto porusza się autem innej marki ani tłumaczyć mu, że błądzi i powinien swój błąd szybko naprawić, bo tak wynika z moich doświadczeń. Prawdopodobnie po prostu ten ktoś ma całkiem inne, skoro taki był jego wybór (zakładam, że nie jest wariatem ani kimś świeżo po zrobieniu prawka)  <diabel>

Co do Peugeota - pisałeś ogólnie o autach francuskich. Poza tym nie widzę uzasadnienia, żeby jakość Peugeota odbiegała od jakości Citroena - przecież to praktycznie to samo (z małymi wyjątkami jak hydropneumatyczny zawias niedostępny w P.)
My Toyota is Fantastic :)

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Czy kupić nowe Verso?
« Odpowiedź #35 dnia: 26 Grudnia 2011, 21:30:19 »
Wiesz, zastanawia mnie jedna tylko rzecz: negujesz doświadczenia innych.
A ja nie neguję doświadczeń innych użytkowników.
To dlaczego ty negujesz?
Wszak każdy ma swoje - ale twoje widać musi być na wierzchu.  <kawusia> <diabel>

Offline Milos

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 740
  • Samochód:: Lexus IS + NX
Odp: Czy kupić nowe Verso?
« Odpowiedź #36 dnia: 26 Grudnia 2011, 21:38:15 »
Absolutnie nie neguję doświadczeń innych użytkowników. A wręcz przeciwnie, nie przyszłoby mi do głowy zarzucać ci kłamstwa czy nadużyć. Wierzę, że miałeś problemy z Picasso i dobrze, że się nimi podzieliłeś. Zawsze to kolejna informacja. Ale nie znaczy to, że wszyscy mieli lub będą mieć takie same doświadczenia jak ty. Na japońskie auta (w tym i niektóre modele Toyoty, choćby Avensis) też można niejedną nienajlepszą opinię znaleźć. A inni jeżdżą zadowoleni. I kto z nich ma rację?  <kawusia> <diabel>  <brawo>
« Ostatnia zmiana: 26 Grudnia 2011, 21:41:31 wysłana przez Milos »
My Toyota is Fantastic :)

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Czy kupić nowe Verso?
« Odpowiedź #37 dnia: 26 Grudnia 2011, 21:41:11 »
Każdy ma swoją kolego.
Ale bezwzględna i niezaprzeczalnie ogromna utrata wartości niektórych marek w porównaniu do innych nie bierze się znikąd. I gdyby się brała "z mentalności" lub innych niemerytorycznych przesłanek, to by nie miała szansy zaistnieć na taką skalę liczbową i czasową.
Pozdrawiam.  <narka>

Offline Milos

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 740
  • Samochód:: Lexus IS + NX
Odp: Czy kupić nowe Verso?
« Odpowiedź #38 dnia: 26 Grudnia 2011, 22:04:39 »
Utrata wartości dotyczy zasadniczo marek a nie modeli i równie dobrze można na niej skorzystać a nie stracić umiejętnie kupując udany model pokrzywdzony przez stereotypy - czy to używany już po dużej utracie czy nowy ze sporym rabatem. Stereotypy są bardzo żywotne i lata zajmuje ich zmiana, nie tylko w motoryzacji. Nakłada się na to opinia na temat całych państw a nie tylko samochodów - przecież Francja to wiadomo, Niemcy też wiadomo, Włochy - wiadomo itd. To się nie zmieni jednym pokoleniem, tym bardziej nie zmieni tego kilka udanych czy nieudanych modeli aut. To musiałoby być wieloletnie pasmo samych udanych albo samych nieudanych.

Pozdrawiam  <kawusia>
« Ostatnia zmiana: 26 Grudnia 2011, 22:06:37 wysłana przez Milos »
My Toyota is Fantastic :)

Offline mgenek

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Czy kupić nowe Verso?
« Odpowiedź #39 dnia: 27 Grudnia 2011, 12:14:26 »
Ja kilkudziesięciu aut nie testowałem ostatnio, bo nie miałem czasu ( :grin: ), ale na poważnie -  chyba że chodzi o przejażdżkę cudzym (w tym pokazowym), ale kilka przetestowałem - w tym kilka nowych, własnych zjeździłem - nie do kasacji tylko normalnie, parę lat - jak Milos piszesz. Najgorzej było z oplem ale z citroenem i renaultem to bym nie przesadzał. Mam przyjaciół, którzy laguny (nowe) kupili jedna po drugiej i innego samochodu nie chcą. Jechałem z nimi dłuższe trasy i jeśli chodzi o auto to nie mam pytań. Moja żona jeździ od nowości C3 - zero problemów (poza zamkiem w drzwiach pasażera, który naprawili na gwarancji bez kręcenia nosem). Mam Kangoo od nowości (to pierwsze ale z końca produkcji) - zero problemów. A w firmie kolegi, przedstawiciele (!) jeżdżą klekotami P308 i poza zawiasem nie dzieje się nic - w każdym razie wiem, że jak mu się leasingi pokończą to weźmie kolejne P.

Więc nie przesadzałbym.
Mnie od konkurencji odrzuciły silniki. Parę lat temu w ofertach było kilka benzynowych i jeden klekot. Dzisiaj jest odwrotnie i do tego stopnia skitolone, że np. w Renaulcie Scenicu (którym byłem zainteresowany) była jedna wolnossąca benzyna 1.6 i 110 koni mechanicznych - padlina. To samo w C4 Picasso. Honda nie ma w ofercie modelu podobnego do Verso (FRV okazał się porażka ZTCP), więc została tylko Toyota, z czego bardzo się cieszę.
pzdr.
Michał

Offline Milos

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 740
  • Samochód:: Lexus IS + NX
Odp: Czy kupić nowe Verso?
« Odpowiedź #40 dnia: 27 Grudnia 2011, 12:46:19 »
Mnie również od konkurencji odrzuciły przede wszystkim silniki oraz różne mniej lub bardziej drobne mankamenty. Również interesowały mnie wyłącznie silniki benzynowe (jak patrzę na obecne ceny paliw to tym bardziej wiem dlaczego), a patrząc na europejskie modele to jest tu kiepsko bo te firmy od lat inwestowały głównie w diesle a ich benzyny zasadniczo albo są słabe albo dużo palą albo są z nimi problemy albo wszystko na raz. Oczywiście są wyjątki ale akurat niekoniecznie wśród aut, które mnie interesowały.

Poza tym bałem się turbo benzyn, chociaż trzeba przyznać, że to rozwiązanie - poza prawdopodobieństwem problemów - ma ogromne plusy. W każdym razie mam nadzieję, że jak Toyota się za to weźmie, to zrobi to porządnie i np. włoży małe turbo do silnika 1.8 i zrobi się z tego 180KM z potężnym dołem, a nie jak VW czy Renault - duże turbo do małego silnika, bo to faktycznie recepta na problemy. Plus idiotoodporny system, który uniemożliwiałby zgaszenie silnika przed ostygnięciem turbiny do bezpiecznej temperatury i wydaje mi się, że można z tym żyć. Oczywiście taki system musiałby mieć jakiś awaryjny wyłącznik bo czasem trzeba natychmiast zgasić silnik bez względu na okoliczności.

Scenic poza prehistorycznym 1.6 i palącym jak smok 1.4 Turbo ma jeszcze silnik z Laguny 2.0 ale wyłącznie ze skrzynią bezstopniową CVT - więc dla mnie też odpadał.
« Ostatnia zmiana: 27 Grudnia 2011, 13:02:16 wysłana przez Milos »
My Toyota is Fantastic :)

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Czy kupić nowe Verso?
« Odpowiedź #41 dnia: 27 Grudnia 2011, 13:02:25 »
Jest prawnie, niestety, zabronione, żeby "silnik sobie chodził i turbina się chłodziła" w sensie automatycznym. A szkoda.
Szkoda również, że to turbo funduje nam UE przez chorą miejscami politykę pseudo-ekologii. Bo to przez to są cła drakońskie na silniki pow. 2 litrów.
A turbo w benzynie niestety to w praktyce ściema. Owszem, da się uzyskać hiper-niskie spalanie, ale tylko i wyłącznie jak ktoś ma bardzo delikatną nogę i bardzo się stara. Ale radość z jazdy nie tyle znikoma, co jej brak, a w naszych warunkach polskich to są głównie nerwy.
Przy jeździe normalnej, mniej lub bardziej dynamicznej pali podobnie, lub nawet dużo więcej niż benzyna bez turbo (większej pojemności). A że się miłośnikom diesli lepiej jeździ "od dołu", to już nie poradzę... ;)
O kosztach, jak wspomnieliście, późniejszych nie wspomniając... :(

Offline Milos

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 740
  • Samochód:: Lexus IS + NX
Odp: Czy kupić nowe Verso?
« Odpowiedź #42 dnia: 27 Grudnia 2011, 13:26:04 »
Jest prawnie, niestety, zabronione, żeby "silnik sobie chodził i turbina się chłodziła" w sensie automatycznym. A szkoda.

No to w takim razie można to załatwić tak, że w czasie kiedy turbina jest zbyt gorąca, żeby zgasić silnik będzie się wyświetlać na zestawie wskaźników czerwony symbol turbo, żeby użytkownik wiedział, że nie warto jeszcze gasić. System nie byłby już całkowicie idiotoodporny, ale myślę, że po udzieleniu odpowiedniego instruktażu Centrali, to mogłoby się długoterminowo sprawdzać!  <brawo>
Znając Toyotę to wpadną na coś takiego, jeżeli będą chcieli wprowadzić turbo do silników benzynowych. Mogą też pójść w kompresory jak Mercedes. Bo na akcyzę, którą są obłożone pojemności powyżej 2.0 to nawet Toyota nic nie poradzi, a moc skądś trza brać  <diabel>

Ogólnie zgadzam się, że zasadniczo No replacement for displacement ale ta reguła była wymyślona w USA i nie działa niestety w UE  <zolta>  Też bym chętnie jeździł z wolnossącym V6 i automatem tak jak to robiłem przez lata, ale patrząc na ceny paliw (i ceny nowych aut z takimi silnikami) to i tak obecnie nie byłoby mnie na to stać. Więc trzeba szukać innych rozwiązań. I takim rozwiązaniem mogą być silniki 1.8 - 2.0 z małym doładowaniem, o mocy ok. 200 KM  <diabel> 

To nie musi dużo żreć ani sprawiać co chwila problemy, jeżeli mądrze to wymyślą i porządnie wykonają. Np. połączą z układem hybrydowym. I stawiam, że Toyota sama na to wpadnie, bo już w testach w prasie piszą, że brak turbo to wada, więc Toyota nie będzie chciała być ostatnim Mohikaninem na rynku i wymyśli jakieś inteligentne rozwiązanie tak, żeby klient był zadowolony, wizerunek firmy nie ucierpiał, a UE, dziennikarze i ekolodzy się odpieprzyli  <diabel>
« Ostatnia zmiana: 27 Grudnia 2011, 13:43:13 wysłana przez Milos »
My Toyota is Fantastic :)

Offline zy_gaus

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 18
Odp: Czy kupić nowe Verso?
« Odpowiedź #43 dnia: 28 Grudnia 2011, 12:06:50 »
Dyskusja zeszła trochę na porady dla zarządu Toyoty, a ja wypowiem się w odniesieniu do kwestii pierwotnej wątku.
Do rzeczy: mam Verso 1,8 Premium niecałe 4 miesiące, przejechałem niecałe 7 tys. km przeważnie miejsko - podmiejsko. Z auta jesteśmy z żoną i dzieciakami zadowoleni, prowadzi się przyjemnie, zawieszenie jest dobrym kompromisem pomiędzy komfortem typu "brak odczuć od drogi" a stabilnością typu "przyklejony ale plomby wypadają". Bardzo odpowiada nam przestronność kabiny, przestronność bagażnika już trochę mniej - dokupiłem od razu kratkę montowaną za tylnymi siedzeniami co pozwoli bez stresu załadować auto pod dach. Jednak jeżeli ktoś chce wozić wózki dziecięce to bagażnik jest chyba za mały - tu raczej na pewno lepiej sprawdzi się duże kombi lub miniwan z etykietką Grand lub coś w tym stylu. Dwa dodatkowe miejsca "w bagażniku" - wcale nie chciałem ich kupować ale w premium nie było wyboru, no i już ze trzy razy przydały się  :-) Silnik 1,8 dla mnie jest wystarczający do 90% moich przejazdów a pozostałe 10% (zwłaszcza autostrada) też nie ma dramatu choć mogłoby być lepiej. Jednak jak dla mnie to silnik 1,6 byłby chyba za mały w tym aucie, zwłaszcza po załadowaniu kompletem pasażerów i bagażu na trasę.
Co mnie razi w tym aucie: jak juz napisano plastyki mogłyby być przyjemniejsze w dotyku, kratki nawiewu na desce mają dziwaczny układ, wskazanie chwilowego zużycia paliwa jest do d..., przycisk wyłączenia sterowania szyb dla pasażerów wyłącza również sterowanie na panelu kierowcy. Może jeszcze jakies pierdółki, ale DRAMATU NIE MA. Można się przyzwyczaić i jest to akceptowalne.
Kwestia porównania do innych samochodów: poprzednio miałem po kolei trzy Citroeny i mam wielki sentyment do cytrynek. Ostatni był Xsara Picasso 1,8 benzyna, więc temat małych minivanów nie jest mi obcy a wręcz zdefiniował obszar poszukiwań nowego samochodu. I ta starodawna już cytrynka miała wiele rozwiązań funkcjonalnych których jeszcze brakuje mi w Verso. C4 Picasso również bardzo mi się podoba jak wsiadłem to poczułem sie jak u siebie, ale o wyborze pomiędzy C4P a Verso ostatecznie zdecydował chyba silnik. Ja chciałem wolnossący benzynowy, a tu oferta u Citroena nie kusiła.
Rozpatrywałem też kombi średnich klas, ale pozostały minivany ze względu na wygodę wsiadania i wysiadania (problemy z kregosłupem).
Podsumowując: jestem zadowolony z dokonanego wyboru i tego życzę każdemu, niezależnie czy kupuje auto japońskie, tureckie czy moze nawet tfu francuskie.  <narka>

Offline Milos

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 740
  • Samochód:: Lexus IS + NX
Odp: Czy kupić nowe Verso?
« Odpowiedź #44 dnia: 29 Grudnia 2011, 10:32:13 »
Te jak piszesz porady to tak naprawdę życzenia wynikające z tego, że nie ma co ukrywać, silnik 1.8 w Verso jest dość mułowaty i przydałby mu się zastrzyk energii. Nie czuć niestety tych 147KM, silnik jest jakby trochę zduszony i niezbyt energicznie wkręca się na obroty (może to przewrażliwienie ale podejrzewam, że wynika to z przymusu zmieszczenia się w limitach emisji CO2 dla normy Euro 5). Tym bardziej jest to informacja dla autora wątku, że z 1.6 może być już ciężko, choć oczywiście zależy to od oczekiwań.

A co do ogólnych wrażeń z użytkowania Verso to bilans jest z pewnością pozytywny. Auto jest wygodne, przestronne, bardzo funkcjonalne jest wnętrze, świetny system składania i przesuwania siedzeń, silnik 1.8 jest cichy i oszczędny (średnie spalanie aktualnie wychodzi u mnie 8.7l), świetna precyzyjna skrzynia manualna, bardzo dobre zawieszenie (sprężyste ale komfortowe), auto dobrze się prowadzi, jest b. stabilne przy wysokich prędkościach, świetnie i leciutko prawie jak w Lexusie działa elektryczne wspomaganie kierownicy (może nie jest to mistrzostwo precyzji ale też Verso nie ma sportowych ambicji), świetne wyposażenie w poszczególnych pakietach, wysoki poziom bezpieczeństwa, niezły wygląd, dobra cena, rewelacyjne lusterka zewnętrzne (b. duże, dają świetną widoczność, przy czym nie są "głośne"). Tradycyjnie w Toyocie bardzo dobry serwis i gwarancja.

Ale ma też minusy: sporo drobnych "awarii" elementów wnętrza wynikających z kiepskiego wykonania (vide: wątek o naprawach gwarancyjnych), beznadziejny system BT (vide: wątek o BT), kiepska jakość niektórych plastików, brak stopniowej regulacji zagłówków w tylnych rzędach (tylko max i min), niezbyt urodziwe i rysujące się chociaż czytelne i niemęczące zegary, auto mogłoby też być dłuższe - wtedy bagażnik przy komplecie pasażerów byłby normalny i pasażerowie trzeciego rzędu mieliby więcej miejsca. Z drugiej strony przy obecnych rozmiarach auto świetnie sprawdza się na codzień w mieście, przy zachowaniu pełnej funkcjonalności wakacyjno-weekendowej.

Ogólnie - polecam, co nie znaczy że jest to jedyny słuszny wybór, bo nie jest  :-)
« Ostatnia zmiana: 29 Grudnia 2011, 10:34:24 wysłana przez Milos »
My Toyota is Fantastic :)


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl