Ha Marcin dlaczego toyota zrezygnowała z 3vz i zaczęła wstawiać 1mz ? Dla psikusa ? Może by zrobić Ci na złość ?
Myślę, że nie dlatego, bo kiedy Toyota wprowadzała 1MZ, to ja ciągnąłem koleżanki za warkocz, acz wiedziałem już, że istnieje model Camry, i już wtedy mi się IIIgen podobała.
Z 1MZ poszło o kilka rzeczy :
1) ekologia ( ULEV )
2) masa - 1MZ jest sporo lżejszy
3) OBD2 - łatwiejsza diagnostyka : wystarczy podpiąć pierwszy lepszy tester i już wiemy, gdzie szukać
Ogólnie 1MZ ma sporo usprawnień, jeśli chodzi o kwestie elektryczno-elektroniczne, jednak pod względem serwisu jest po prostu nędzny.
Żeby się zbytnio nie zagłębiać, to podam dwie rzeczy :
1) wymiana świec - w 3VZ JEST możliwa bez targania kolektora, i trwa w ten sposób mniej, niż godzinę, w 1MZ nie ma takiej szansy
2) rozrząd, a dokładniej pompa wody - w 3VZ odkręcamy pompę i ją wymieniamy, w 1MZ odkręcamy również kółka wałków rozrządu, ściągamy blachę osłonową, i wtedy dopiero możemy wyjąć pompę
Pominę kwestię nadaktywnego EGRu, potrafiącego doprowadzić silnik do takiego stanu :

Przerobiłem już tych silników dziesiątki, i nigdy, ale to przenigdy nie widziałem tak zasyfionego 3VZ, a 1MZ już kilka.
Kolejną rzeczą, poruszaną już, jest masa - 1MZ z manualem nie ma trakcji przez pierwsze dwa biegi, bo jest za lekki w stosunku do tego, co jest w stanie przekazać na koła. 3VZ nie ma tych problemów. IIIgen wychodziły jako 1MZ z E53, ale widziałem tylko jedną taką Camry. W IV gen były już 1MZ z E153, więc da się dostać manualną, ale jest ciężko.
===================================================================================
Dla oszczędności kryzysowych
Na pewno nie. Wyprodukowanie 1MZ kosztuje nieporównywalnie więcej, niż 3VZ, biorąc pod uwagę choćby materiały, czy konieczność tulejowania bloku.
wiadomo, ma górę gratów do tego, zna na wylot, śpi, je na silniku
Owszem, ale akurat nie dlatego mówię, że 3VZ jest lepszy, "bo ja go mam", tylko dlatego, że mam bezpośrednie porównanie dwóch modeli silników ( wliczając w to trzy, czy cztery generacje 1MZ ).
Też kiedyś piałem peany na temat 1MZ, wystarczy popatrzeć na moje posty sprzed kilku lat. "A bo ma cewki", "a bo ma 20Nm więcej", "a bo ma nowszy automat", "a bo jest aluminiowy", i takie tam bzdety.
A potem poznałem go bliżej, miałem okazję porobić przy nim, i czar prysł.
świece platynowe zamiast zwykłych
3VZ też ma przewidziane platynowe, ale równie bezproblemowo jeździ na zwykłych, tylko mnie nie chciałoby się ich wymieniać co 15kkm.
================================================================================
Jedno jest pewne - dla przeciętnego mechanika 1MZ jest lepszy - bo można podpiąć tester, a diagnozowanie OBD1 zajmuje sporo więcej czasu, i jest dużo trudniejsze.
I końcowe, z punktu widzenia użytkownika : nie licząc wycieczek cudzymi Camry ( a idzie to w dziesiątki kkm ), zrobiłem ponad 300kkm moimi Camry, 190kkm na 2.2, 15kkm na 2.0, 125kkm na 3VZ. Check zapalił mi się dwa razy - raz, jak nie podpiąłem czujnika spalania stukowego w 2.2, i raz, kiedy zrobiłem dokładnie to samo w 3VZ.
A w 1MZ - lambda, grzałka lambdy, trzecia lambda, EGR, cewka, czujnik położenia wałka ( choć akurat bez niego odpala ), i co tam jeszcze popadnie

Reasumując - każdy swoje chwali, i niech tak zostanie, a ja pozostanę na drzewie, ciężkim i żeliwnym, i będę Wam naprawiał te wszystkie cudowne nowości
