Lamski
W czy się gubisz?
Piszesz, że silnik nie bierze oleju a jednak dolewasz. Niby się nie znasz a piszesz o wyciąganiu silnika, bo coś słyszałeś.
Dobrzy ludzie pomogą na ile mogą, ale trzeba jasno wszystko opisać, bo z fusów się nic nie wywróży.
Napiszę jaśniej.
Jak już poprzednicy pisali remont silnika jest kosztowny, ale lepiej żeby przyjrzał mu się fachowiec, bo być może koszt remontu nie będzie zawrotnie wysoki a Twój silnik nie ma wielkiego przebiegu i być może opłaca się go ratować.
Silnik padł wg mnie z powodu braku ciśnienia oleju lub braku oleju. Poza tym należałoby się zastanowić, czemu pojawił się w nim pół-syntetyk, powinien jeździć na pełnym syntetyku.
Panewki nie lecą od tak, zawsze jest jakaś przyczyna
Przeważnie jest to brak odpowiedniego smarowania spowodowane brakiem wydatku pompy oleju, złym olejem, niskim poziomem oleju, jego brakiem, nieterminowe wymiany oleju i w końcu wadą materiału. Trzeba przeanalizować jak to się stało, podpytaj żonę czy przypadkiem nie jechała na świecącej się kontrolce oleju?
Niech mechanik wypowie się, co do kosztów, skalkulujesz sobie wszystko i podejmiesz decyzję.
Silniki widzę, że są dostępne, gwarancję też dostaniesz.
Pozdrawiam