Agilless,
jestem normalnym czlowiekiem z krwi i kosci naprawde nic mnie nie wyprowadzi z rownowagi a ciesze sie ze jest zainteresowanie sprawami istotnymi i majacymi naprawde wplyw na bezpieczenstwo na drodze.Za pare miechow koncze rowne 70 lat a czuje sie na 45.Powiem Wam ze moj kuzyn po skonczeniu wojny i przejsciu do cywila (byly cichociemny)dostal prace u Porsche jako "oblatywacz" na torze aut.Wszystkich modeli byl to facet niesamowity,bedac kiedys w Monachium (lata 80te) on przewiozl mnie po Autobhan swoim prywatnym mesiem (duze mesio) ponad 200km/h ja wpadlem wpanike i pytam sie wuju ile masz cholera lat,nie przejmuj sie jedziesz czlowiekiem mlodym duchem .Mial tylko 75lat,mamy siostra ktora przyjezdzala czesto do europy z Houston i spotykala jego to mowila tez on spokojnie i plynnie i bezpiecznie jezdzi to jest frajda,raz zobaczyla licznik bylo 220km/h na dluzszej trasie malo co nie zemdlala i chciala wysiadac.
Powiem krotko recepta na zdrowe zycie ,za mlodu organizm zniesie wszystko ale max do 30-chy a pozniej spokojne bez stresowe ale moze byc ciezkie i trudne zycie. Czlek jest stworzony do ciezkiej pracy.Po 60-tce juz trzeba zmienic styl jedzenia,wiecej sie ruszac.Warunki nigdy sie nie upijac gdyz alkochol jest dla ludzi ale wsposob przyjazny jako lekartswo.
Codziennie wieczorem lyzka od herbaty whiski nie wiecej wdzien wdzien ja to robie od 30lat,nigdy zadna choroba nie przyjdzie a serce jak dzwon.
Nigdy nie wolno palic.Palenie ,aby zlikwidowac skutki ujemne jakie poniosl organizm potrzeba dziesiec lat sie czyscic., oile nie wýkorkujesz wczesniej na raka.
Czy wiecie ze nie mam wielu kolegow gdyz juz nie zyja,papierochy,alkohol ich zgubil no i Geofizyka.
Pzdr.Camry 2,2
P.S ot taka mala dygresja nie na temat.