Autor Wątek: Skrzypiący pedał sprzęgła  (Przeczytany 35358 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Lapa

  • Gość
Skrzypi±cy peda³ sprzêg³a
« Odpowiedź #30 dnia: 27 Sierpnia 2004, 11:41:59 »
Cytat: GAK
Cytat: Lapa
Generalnie to problemem są nasze drogi. W austrii nic mi nie stukało i nie skrzypiało!!


no... tam nawet droga ktora prowadzi na pole chlopa ma lepsza wawierzchmie niz nasza krajowa :(... ciekawe czy kiedykolwiek to nadgonimy :roll:

apropo austrii... trzeba tam uwazac bo zima sypia mocno drogi takimi ostrymi kamyczkami, mielona skala czy cos takiego. na wiosne wczystko zamiataja ale i tak duzo tam tego i latwo oberwac... np w przednia szybe :( ja tak mialem tej zimy... rabnelo az milo... na szczescie szyba cala ;)
g.


Szyba moja cała jest w drobne odpryski. Jakaś miękka ta szyba no ale co robić przecież jej nie wymieniębo będzie jak po dzwonie :wink:

Offline E9

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1748
  • Płeć: Mężczyzna
Skrzypi±cy peda³ sprzêg³a
« Odpowiedź #31 dnia: 27 Sierpnia 2004, 18:08:50 »
koniec smarowania o szybach !!!! OT !!!!

 8)

Connect 1.8TDCi 109KM i 260Nm by Vtech :)
Tego słucham - http://www.polskastacja.pl - Lata 80-90

Offline etom

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 683
  • Płeć: Mężczyzna
    • Tabela zużycia paliwa
Odp: Skrzypi±cy peda³ sprzêg³a
« Odpowiedź #32 dnia: 06 Lipca 2006, 14:27:59 »
Od ok. 2 miesiecy tez zaczelo mi skrzypiec sprzeglo przy wciskaniu i puszczaniu.Dzialao sie to z przerwami (najczesciej jak padal deszcz ,ale glowy nie dam) ,ale od tygodnia skrzypialo juz ciagle i to tak glosno ze pewnie slychac bylo na zewnatrz auta  :o
Co ciekawe ,jednoczesnie zaczalem miec klopot z plynnym przelaczaniem biegow.
Po prostu nie potrafilem plynnie puscic sprzegla przy zmianie biegow i musialem sie zdrowo koncentrowac na tej czynnosci a i tak zawsze szlo wyczyc moment zasprzeglenia - takie dobicie i lekkie szarpniecie.
Jednak przedwczoraj - na dzien przed przegladem  :D - sprzeglo przestalo skrzypiec i efekty byl natychmiastowy.Znowu przy zmianach biegow sprzeglo chodzi plynnie i nawet nie mozna wyczuc kiedy zasprzegla a pedal chodzi  lekko.
Zgolsilem to na przgladzie ,cos tam posmarowali ...zobaczymy na jak dlugo bedzie OK.

Czy ktos komu skrzypi sprzeglo ,potwierdzi ze tez wtedy wystepuja klopoty z plynnym jego wlaczaniem ???

Offline Red_Point

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3466
  • Płeć: Mężczyzna
    • www.RedPoint.ilto.pl > ZAPRASZAM > Yaris, Yaris FL, Avensis ...
Odp: Skrzypi±cy peda³ sprzêg³a
« Odpowiedź #33 dnia: 06 Lipca 2006, 14:56:48 »
u mnie tylko ciezko chodzilo i piszczalo....
ale nie bylo objawow o ktorych piszesz..... - w poprzednim y cos takiego pojawilo mi sie po prawie 3ch latach uzytkowaniu....
w nowym y juz po ok 10 miesiacach.....
po przegladzie wszystko jak nowe - lekko i bez piskow!:)

pzdr
Niech prąd bedzie z Wami !!!
" ... objazd miasta na 18"stkach. Nie przestać! Wrócić na 20"stkach ... " Tede

Offline etom

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 683
  • Płeć: Mężczyzna
    • Tabela zużycia paliwa
Odp: Skrzypi±cy peda³ sprzêg³a
« Odpowiedź #34 dnia: 06 Lipca 2006, 15:54:21 »
Z poczatku jak lekko piszczalo to tez sprzeglo dzialalo normalnie,dopiero jak naprawde cholernie glosno skrzypialo to szlo odczuc inna jego prace.Wyglada na to ,ze ktores z ruchomych elementow sprzegla sie wtedy zacieraja na tyle ze mimo plynnego puszczania pedalu inne elementy "toru" sprzegla nie nadazaja (sa przytrzymywane ?) za ruchem pedalu i stad to szarpanie.Tak jakby nie w pelni kontrolowane pedalem zasprzeglanie.
Ciekawe co tam sie faktycznie zaciera i to w taki sposob ze czasem samo znika  ??? ,bo na przegladzie dowiedzialem sie tylko ze wszystko przesmarowali i bedzie OK  8)
« Ostatnia zmiana: 06 Lipca 2006, 15:59:20 wysłana przez etom »

Offline Red_Point

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3466
  • Płeć: Mężczyzna
    • www.RedPoint.ilto.pl > ZAPRASZAM > Yaris, Yaris FL, Avensis ...
Odp: Skrzypi±cy peda³ sprzêg³a
« Odpowiedź #35 dnia: 06 Lipca 2006, 15:56:53 »
no mi tez przesmarowali i jak tylko wsiadlem do autka to doslownie jak nie do swojego!:D

w poprzednim kiedys sam smarowalem (raz tylko) ale to wystarczylo tylko chyba na jakis miesiac!:/
jelsi po smarowaniu w ASO bedize tak samo (ze po miesiacu czy 2ch to samo) to beda chlopaki musieli troche sie nakrecic zeby wymienic to wszystko na nowe! ;D

ahhh - dlatego lubie autka na gwarancji.... ;D
Niech prąd bedzie z Wami !!!
" ... objazd miasta na 18"stkach. Nie przestać! Wrócić na 20"stkach ... " Tede

Offline przemkuu

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 710
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Skrzypiący pedał sprzęgła
« Odpowiedź #36 dnia: 11 Lipca 2006, 00:11:07 »
Byl czas ze u mnie rowniez skrzypialo wiec smarowalem smarowalem i smarowalem (od srodka oczywiscie) teraz nie skrzypi i nie smaruje. Wiec chyba duzo 3a tam napsikac, zreszta zwyklego smaru tez tam napchalem.
Miłego dnia i miłych wrażen z jazdy!

Offline Sober

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1143
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Skrzypiący pedał sprzęgła
« Odpowiedź #37 dnia: 11 Lipca 2006, 12:29:46 »
Witam!

Już kiedyś pisałem - wystarczy przesmarować i problemu nie ma! U mnie już chyba kilka miesięcy. Caly myk polega na tym żeby nie psikać WD40 w powietrze tylko dokłądnie tam zaklądnąć, wcisnąć pedał i psiknąć do środka rurki w której jest cięgno (?).

Powodzenia
Seat Leon Cupra :D

Offline smokofilidanek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1161
Odp: Skrzypiący pedał sprzęgła
« Odpowiedź #38 dnia: 30 Sierpnia 2017, 21:01:33 »
Koledzy, podepnę się pod TOPIC.

Yarek 1.3 vvti 2004 rok wersja francuska. DO posiadaczy tego autka>  podejrzycie u siebie i dajcie znać czy tłok pompy sprzęgła też jest u Was wkręcony dość głęboko - widać to po ilości gwintu ile zostało od śruby kontrującej.
Zasadniczo pedał mi nie skrzypi. ale sam skok pedału sprzęgła jest dość krótki w porównaniu np z corollą E12. Jak się przesiadam to różnicę odczuwam ale może to norma w yarisce.. Wydaje mi się patrząc na regulację przy pompie sprzęgła to nie widać żeby ktoś tam wcześniej regulował ten tłoczek, ale ręki nie dam uciąć. Sam mam problem żeby odkręcić kontrę bo omyka mi klucz żeby przytrzymać tą metalową kulę""
Generalnie patrząc na sam pedał sprzęgła od spodu, to dużo miejsca na regulacji nie ma żeby wyżej go podnieść na tej śrubie z plastykową podkładką ogranicznika <zielony kolor>..

Co wy na to? Może ktoś zapoda fotkę jak głęboko wkręcony jest tłoczek..



Offline Marioosz

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 222
Odp: Skrzypiący pedał sprzęgła
« Odpowiedź #39 dnia: 02 Września 2017, 13:40:00 »
U mnie tak to wygląda:

Offline smokofilidanek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1161
Odp: Skrzypiący pedał sprzęgła
« Odpowiedź #40 dnia: 04 Września 2017, 02:28:07 »
U mnie tak to wygląda...

Dzieki za focię, widzę że tak samo wkręcony tłoczek jak u mnie...

A duży masz skok pedału , czy krótki?? W której fazie bierze Ci sprzęgło? Nisko czy wysoko czy w połowie?

Dz i pozdrawiam

Offline Marioosz

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 222
Odp: Skrzypiący pedał sprzęgła
« Odpowiedź #41 dnia: 05 Września 2017, 12:18:50 »
Skok dość krótki mam właśnie a sprzęgło nisko bierze. Jak chce szybko zmieniać biegi i puszczać pedał to szarpie jednak, nawet jak pomału puszczam pedał sprzęgła, to czuć autem czasami takie lekkie bujnięcia.Na początku po zakupie (auto używane) to ciężko mi się było przyzwyczaić, teraz już opanowałem to w miarę. Nie wiem czy to oznaka kończącego się sprzęgła? Co do skrzypienia, to występowało u mnie, ale popsikałem w ten tłoczek, co tam idzie w stronę komory silnika i przestało skrzypieć. Ciekawe na jak długo. Wcześniej WD 40 popsikałem, to po miesiącu skrzypienie wróciło. Teraz smar w sprayu zastosowałem.
« Ostatnia zmiana: 05 Września 2017, 12:25:50 wysłana przez Marioosz »


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl