No faktycznie różnica jest. Tyle, że ja nie do końca rozumie o co tyle "wrzasku"

Samochód używany, sprowadzony i większych rozmiarów. Była jakaś szkoda parkingowa, polak to prysnął przed sprzedażą żeby się lepiej prezentował i tyle.
No chyba, że Twój mechanik powiedział Ci że to na bank fabryczna warstwa lakieru, bo np. zmierzył to jakimś miernikiem itp.
Obejrzyj dokładnie ten zderzak, szczególnie krawędzie. Jak był malowany to to widać. Nie ma bata żeby nie było znaku po malowaniu.