Z artykułu wynika też, toyota sporo zmian wprowadza "po cichu". Testowany był egzemplarz z 2009 roku, u Milosa się potwierdza a w naszych z 2011 już niekoniecznie musi być to samo.
Wszystko racja. Jak u mnie to "nie kwalifikuję się" tylko na te siłowniki klapy bagażnika. A praktyka (otwierania) to potwierdza. Więc ciekaw jestem, bo z doświadczenia wiem, że zmiany NAJPIERW są wprowadzane w życie w fabryce, a dopiero potem - ewentualnie - są jakieś noty techniczne dot. reklamacji starszych wersji.
A swoją drogą - minęło już ponad pół roku od 09.2011, więc kto wie...
Z drugiej strony - do tego potrzebne są dwie (jednocześnie!) sytuacje: 1) klient uparty i uświadomiony oraz 2) doradca serwisowy, któremu "chce się czytać" i szukać not technicznych.